Czy spadek inflacji i zwiększenie stawki minimalnej za pracę idą w parze z kondycją finansową polskich przedsiębiorców?

Czy spadek inflacji i zwiększenie stawki minimalnej za pracę idą w parze z kondycją finansową polskich przedsiębiorców?

Szef firmy
Szef firmy Źródło: Shutterstock / dotshock
Inflacja spadła do najniższego poziomu od 2021 roku, a pensja minimalna na przestrzeni ostatnich czterech lat wzrosła z 2600 zł do ponad 4200 zł brutto. Czy dane te przekładają się na kondycję polskich przedsiębiorców? Punkt widzenia zależy od punktu, w którym się znajdujemy?

Kiedy z końcem 2022 r. inflacja w Polsce osiągnęła poziom 16,6 proc. wydawało się, że jeszcze wiele lat zajmie walka z jej obniżeniem. W grudniu 2023 r. poziom inflacji spadł już do 6,2 proc., a wyniki podane przez GUS na koniec stycznia bieżącego roku wskazały 3,9 proc. Jest to najniższy poziom inflacji od 2021 r. Warto także przyjrzeć się wzrostowi pensji minimalnej z 2600,00 złotych brutto w 2020 r. do kwoty 4300,00 złotych brutto, która będzie obowiązywała od 1 lipca 2024 r. (obecnie jest to 4242 zł brutto). Czy przytoczone powyżej dane przekładają się na kondycję polskich przedsiębiorców? Punkt widzenia zależy jednak od punktu, w którym się znajdujemy. Rok 2023 zakończył się ogłoszeniem 21 tysięcy upadłości konsumenckich, 408 upadłości firm rozumianych jako jednoosobowe działalności gospodarcze oraz spółki prawa handlowego, a także otwarciem 4244 postępowań restrukturyzacyjnych.

Mało optymistyczne prognozy

Prognozy na 2024 roku nie są optymistyczne. Należy spodziewać się co najmniej 10-20 proc. przyrostu niewypłacalnych przedsiębiorców bądź tego, że znajdą się oni w stanie zagrożenia niewypłacalnością. Do końca lutego do sądów wpłynęło już 265 wniosków o ogłoszenie upadłości firm i otwarto 777 postępowań restrukturyzacyjnych. Natomiast w tym samym okresie ogłoszono 3542 upadłości konsumenckich oraz złożono 4266 nowych wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej.

Skoro instytucja upadłości i restrukturyzacji cieszy się coraz większym zainteresowaniem, warto opowiedzieć kto i na jakich warunkach może z niej skorzystać. Upadłość konsumencka dedykowana jest dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej, a co ciekawe, wystarczy wykreślenie firmy z CEIDG i już następnego dnia były przedsiębiorca może składać wniosek o ogłoszenie upadłości jako konsument, a postępowaniem objęte będą wszystkie zobowiązania powstałe nawet w trakcie prowadzenia działalności jak np. nieopłacone składki ZUS. Dłużnik przygotowuje wniosek o ogłoszenie upadłości i składa go za pomocą Krajowego Rejestru Zadłużonych. W szczególnych przypadkach konsument może też złożyć wniosek w wersji tradycyjnej. Sąd rozpoznając wniosek ogłasza upadłość dłużnika oraz wyznacza syndyka, którego zadaniem jest spieniężenie ewentualnego majątku dłużnika oraz powiadomienie stosownych organów oraz wierzycieli. Następnie syndyk sporządza projekt planu spłaty wierzycieli, który rozsyła do wierzycieli jak i upadłego, a następnie wraz ze stanowiskami wyrażonymi przez powiadomione podmioty przesyła do sądu. Postępowanie upadłościowe kończy się wydaniem postanowienia o ustaleniu planu spłaty wierzycieli bądź postanowieniem o umorzeniu zobowiązań bez wyznaczenia planu spłaty. Warto zwrócić uwagę, że dłużnik może mieć nieograniczoną liczbę zobowiązań a plan spłaty może uwzględniać spłatę nawet 0,1 proc. całej sumy, a pozostałe zobowiązania po wykonaniu planu spłaty podlegają umorzeniu. Oczywiście podstawową przesłanką do ogłoszenia upadłości osoby fizycznej jak i firmy jest popadnięcie w stan niewypłacalności, czyli stan, w którym, dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań. Domniemywa się, że ten stan powstaje, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań przekracza trzy miesiące. Warto wspomnieć, że osoba fizyczna może złożyć wniosek o ogłoszenie swojej upadłości, a przedsiębiorca jest już do tego zobowiązany, gdyż niezłożenie wniosku może spowodować szereg problemów dla reprezentanta firmy. Niewykonanie obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie może spowodować, że odpowiedzialność za wszelkie zobowiązania spółki zostanie przeniesiona na jej reprezentanta, gdyż obowiązek złożenia przedmiotowego wniosku spoczywa na każdym, kto na podstawie ustawy, umowy spółki lub statutu ma prawo do prowadzenia spraw dłużnika i do jego reprezentowania. W stosunku do tej osoby może zostać orzeczony zakaz prowadzenia działalności gospodarczej aż do 10 lat. I to wciąż nie wszystko, bo osoba, która podjęła się pełnienia funkcji członka zarządu musi liczyć się z tym, że niezłożenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości to także przestępstwo zagrożone nawet karą pozbawienia wolności do roku.

Na czym polega restrukturyzacja?

Innym rozwiązaniem problemów finansowych w firmie może być restrukturyzacja, której celem jest uniknięcie ogłoszenia upadłości poprzez zawarcie układu z wierzycielami. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje 4 rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych, ale ze względu na fakt, że postępowanie o zatwierdzenie układu stanowiło 92,34 proc. wszystkich postępowań restrukturyzacyjnych w 2023 r. warto pochylić się nad tą procedurą, która nie wymaga udziału sądu na etapie otwarcia samego postępowania jak i zbierania głosów wierzycieli. Rola sądu pojawia się dopiero na etapie rozpoznawania wniosku o zatwierdzenie układu. Procedurę można podzielić na następujące części:

  • Zawarcie umowy z nadzorcą układu przez dłużnika;
  • Ustalenie dnia układowego;
  • Przygotowanie spisu wierzytelności oraz planu restrukturyzacyjnego;
  • Zbieranie głosów przez dłużnika;
  • Złożenie wniosku o zatwierdzenie układu;
  • Zatwierdzenie bądź odmowa zatwierdzenia układu przez sąd.

Niniejsze postępowanie jest chętnie wykorzystywane, gdyż jego otwarcie następuje przez obwieszczenie w Krajowym Rejestrze Zadłużonych wraz ze wskazaniem dnia układowego (najczęściej stosowana praktyka), którego można dokonać z dnia na dzień. W trakcie postępowania dłużnik korzysta z ochrony przeciwegzekucyjnej, czyli komornik nie może zająć jego rachunku a bank wypowiedzieć umowy. Taka ochrona trwa przez 4 miesiące, ale może zostać przedłużona na skutek złożenia wniosku o zatwierdzenie układu i trwa aż do prawomocnego postanowienia o zatwierdzeniu warunków układu bądź prawomocnego postanowienia o odmowie zatwierdzenia układu bądź prawomocnego postanowienia o umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego, co w realiach polskiego sądownictwa oznacza jeszcze wiele miesięcy ochrony dla dłużnika. Z tego względu postępowania restrukturyzacyjne są często wykorzystywane instrumentalnie przez nierzetelnych przedsiębiorców, którzy wiedząc, że nie będą w stanie wykonać układu bądź propozycje układowe nie uzyskają poparcia wierzycieli, przeciągają postępowanie miesiącami używając środków odwoławczych od postanowień wydawanych przez sąd.

Nawiązując do wyżej opisanej kwestii odpowiedzialności menedżera należy wskazać, że reprezentant spółki z o.o. może uwolnić się od swojej odpowiedzialności za zobowiązania spółki, jeśli we właściwym czasie złoży wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie sąd wyda postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Jednak z uwagi na fakt, iż w postępowaniu o zatwierdzeniu układu sąd nie wydaje postanowienia o otwarciu postępowania, to w razie odmowy zatwierdzenia układu bądź umorzenia postępowania należy uznać, że reprezentant dłużnika jest już spóźniony z terminem do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Rozwiązaniem tego problemu może być tzw. działanie dwutorowe, czyli równoległe złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wraz z dokonaniem obwieszenia o ustaleniu dnia układowego, gdyż sąd upadłościowy co do zasady wstrzymuje rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia w sprawie restrukturyzacyjnej.

Restrukturyzacja – nawet najprostsze z postępowań – może być bardzo pomocnym narzędziem w rękach dłużnika. To, że postępowanie o zatwierdzenie układu jest najmniej sformalizowanym postępowaniem wcale nie oznacza, że jest zarezerwowane tylko dla małych przedsiębiorców. Z informacji ujawnionych w Krajowym Rejestrze Zadłużonych wynika, że nawet spółki akcyjne, mające wielomilionowe obroty, korzystają z takich możliwości. Dobrym przykładem może być niedawno otwarte postępowanie w stosunku do spółki Panek S.A. zajmującej się carsharingiem.

Autor: Michał Sowiński, partner w kancelarii Graś i Wspólnicy

Czytaj też:
Zuber dla „Wprost" o niskiej inflacji: To niestety chwilowe
Czytaj też:
Płaca minimalna na nowych zasadach. Wymaga tego Unia