Sklep internetowy jako ratunek dla firm w dobie pandemii
Artykuł sponsorowany

Sklep internetowy jako ratunek dla firm w dobie pandemii

Sklep Internetowy
Sklep Internetowy / Źródło: Adobe Stock
Pandemia koronawirusa COVID-19, wprowadzone obostrzenia sanitarne i lockdown, który miał miejsce w pierwszym półroczu 2020 r., negatywnie odbiły się na zyskach przedsiębiorców prowadzących sklepy stacjonarne. Sposobem na zniwelowanie strat, a w przyszłości również na dalszy rozwój, może być przeniesienie sprzedaży do internetu. Z tego rozwiązania korzysta coraz więcej polskich przedsiębiorców.

Rynek e-commerce w Polsce przed pandemią

Rynek e-commerce przed wybuchem pandemii rozwijał się w tempie 18 proc. rocznie[1]. Był to rezultat zarówno rosnącego z roku na rok zainteresowania zakupami online wśród konsumentów, jak i coraz większej liczby sklepów internetowych oferujących produkty z różnych branż. Z raportu „E-commerce w Polsce 2020” Gemius dla e-Commerce Polska wynika, że w Polsce jest ponad 28 mln internautów, a 73 proc. z nich dokonało kiedyś zakupów online[2]. Internauci deklarujący kupowanie w internecie poszukują interesujących ich produktów głównie w polskich sklepach – jedynie 30 proc. użytkowników internetu kupuje w zagranicznych e-sklepach.

Przed pandemią wielu właścicieli sklepów postrzegało cyfryzację biznesu jako szansę na pozyskanie nowych klientów i dalszy rozwój. Jak się okazało, to właśnie dzięki posiadanemu zapleczu technologicznemu i wypracowanym procedurom to oni mogli najszybciej dostosować się do nowej rzeczywistości. To także oni najszybciej odrobili straty spowodowane obostrzeniami wprowadzonymi w sprzedaży stacjonarnej. Dla tej grupy przedsiębiorców ekosystem e-commerce okazał się receptą na utrzymanie poziomu, a czasem nawet zwiększenie sprzedaży.

Przed pandemią koronawirusa większość właścicieli sklepów internetowych koncentrowała się na przyciągnięciu uwagi internautów, nakłonieniu ich do zakupu (nie tylko za pomocą atrakcyjnej ceny), zmniejszeniu liczby porzucanych koszyków zakupowych czy rozpoczęciu sprzedaży za pośrednictwem platform sprzedażowych. Problemy z zapewnieniem sprawnego łańcucha logistycznego czy obsługą posprzedażową były na drugim miejscu – większość sprzedawców nie miała problemu z dotrzymaniem deklarowanych terminów realizacji zamówienia i dostarczenia przesyłki. Pandemia spowodowała, że przedsiębiorcy obecni już w sieci stanęli przed nowymi wyzwaniami.

Jak pandemia zmienia polski e-handel?

Pandemia koronawirusa spowodowała spore zmiany w handlu. Zamknięcie galerii handlowych i ograniczenie możliwości kupowania w sklepach stacjonarnych mocno odbiło się zarówno na popycie, jak i podaży. Wielu konsumentów z obawy o zdrowie swoje i najbliższych zrezygnowało z zaopatrywania się w niezbędne produkty w sklepach stacjonarnych i skorzystało z zakupów online. Okazało się, że zakupy w e-sklepach z możliwością bezgotówkowej zapłaty i bezdotykowego odbioru przesyłki doskonale wpisały się w oczekiwania konsumentów stosujących się do zaleceń sanitarnych lub pozostających na kwarantannie.

W pierwszych tygodniach pandemii niemal połowa Polaków (49 proc.) zrobiła zapasy, a 38 proc. badanych zdecydowało się zakupić niezbędne produkty w internecie. Z zakupów online skorzystali głównie internauci w wieku od 35 do 44 lat, którzy w koszykach zakupowych umieszczali przede wszystkim produkty spożywcze, środki higieniczne i detergenty – tak wynika z raportu „E-commerce w czasie kryzysu 2020” przygotowanego przez Izbę Gospodarki Elektronicznej po dwóch pierwszych tygodniach pandemii koronawirusa[3].

Dla części firm, które odpowiednio wcześniej postanowiły rozwijać kanał dystrybucji online, pandemia koronawirusa okazała się ogromną szansą na dalszy rozwój. Wraz z wprowadzeniem kolejnych obostrzeń rekordowe przychody odnotowały e-sklepy spożywcze, zoologiczne, sprzedające suplementy i leki bez recepty oraz chemię gospodarczą. Większe zyski to jednak nie wszystko, na co liczyć mogą przedsiębiorcy działający w branży e-commerce.

Według specjalistów aktualna sytuacja epidemiczna w kraju przyczyniła się nie tylko do rozwoju e-commerce na niespotykaną dotąd skalę, ale również spowoduje trwałą zmianę nawyków zakupowych Polaków. Internauci, którzy dotychczas nie odczuwali potrzeby kupowania online, mogą oswoić się z takimi zakupami i przekonać się do nich. To szczególnie dobra wiadomość dla tych przedsiębiorców, którzy wciąż zastanawiają się nad tym, czy na prowadzony przez nich biznes znajdzie się miejsce wśród konkurencji.

Czy dziś opłaca się jeszcze założyć sklep internetowy?

Sytuacja epidemiczna w całej Europie wskazuje, że w Polsce może mieć miejsce drugi lockdown. Aktualnie na jego wprowadzenie zdecydowała się Irlandia, częściowo Belgia, a lokalnie również Niemcy. Niepewność dalszej sytuacji w połączeniu z prognozami ekspertów co do trwałej zmiany przyzwyczajeń zakupowych klientów powodują, że cyfrowa transformacja nie jest już tylko atrakcyjną opcją, ale staje się koniecznością. Przedsiębiorcy, którzy nie dostosują się do aktualnej sytuacji na rynku, w dłuższej perspektywie mogą mieć problem z utrzymaniem płynności finansowej, stracą też szansę na rozwój i pozyskanie nowych klientów. Szczególnie dotyczy to firm działających w branży spożywczej, aptek oraz sklepów oferujących elektronikę, książki czy akcesoria.

Migracja do internetu dotyczy nie tylko największych firm w poszczególnych branżach. Rynek e-commerce jest chłonny i – co pokazała pandemia koronawirusa – wciąż jest na nim miejsce dla nowych graczy. Przeciwnie, ostatnie miesiące ukazały jego potencjał – wartość koszyków zakupowych internautów rośnie, co jest spowodowane zmianą podejścia Polaków do zakupów. Nawet w tych miesiącach, w których większość obostrzeń została zniesiona, sklepy internetowe nie mogły narzekać na brak zainteresowania swoją ofertą – nie wszyscy klienci wrócili do zakupów w sklepach działających stacjonarnie.

Niepewna sytuacja powoduje, że przedsiębiorcy, którzy nie zrobili jeszcze kroku w kierunku cyfrowej transformacji, nie powinni zwlekać. Chociaż nie wszystkie branże na pandemii straciły, to firmy ze szczególnie dotkniętych przez koronawirusa sektorów (jak np. gastronomicznego czy turystycznego) próbują korzystać z obecności w sieci, by odsunąć groźbę upadłości.

Ile kosztuje założenie e-sklepu?

Przedsiębiorcy, którzy dotychczas koncentrowali się na działalności offline, często zastanawiają się, ile kosztuje sklep internetowy. Na to pytanie nie sposób odpowiedzieć jednoznacznie. Powodem jest liczba czynników, które mają bezpośredni wpływ na koszty. Firmy, które rozpoczęły cyfrową transformację, najczęściej posiadają już domenę internetową i znalazły odpowiednie rozwiązanie hostingowe, a niektóre z nich zainwestowały również w projekt graficzny przyszłego sklepu internetowego. To z kolei obniża koszty stworzenia internetowego kanału dystrybucji produktów.

Jakie aspekty wpływają na cenę sklepu internetowego? Jest ich wiele. To m.in.: szata graficzna e-sklepu, liczba i rodzaj funkcjonalności, integracja z narzędziami analitycznymi czy kwestie bezpieczeństwa (certyfikat SSL, ochrona formularzy przed botami). Duże sklepy internetowe z reguły muszą zostać zintegrowane z już wykorzystywanymi systemami księgowymi lub magazynowymi. Tylko nieliczni przedsiębiorcy rezygnują z rozwiązań, które zapewnią im optymalizację SEO. To dodatkowa składowa, która podnosi cenę wykonania profesjonalnego, wzbudzającego zaufanie i intuicyjnego w obsłudze sklepu internetowego.

Przedsiębiorcy zainteresowani stworzeniem sklepu internetowego od podstaw powinni przede wszystkim polegać na profesjonalnej wycenie. Szczegółowy kosztorys uwzględniać będzie wszystkie elementy, które są klientowi niezbędne do prowadzenia działalności.

Załóż i rozwiń e-sklep pod okiem profesjonalistów

Na początku pandemii zainteresowanie sklepami internetowymi wzrosło nie tylko wśród klientów (którzy właśnie w sieci poszukiwali potrzebnych im artykułów), ale również wśród przedsiębiorców. Potwierdzają to liczby – w pierwszym półroczu bieżącego roku powstało więcej sklepów niż zazwyczaj przez cały rok. Potencjał w sprzedaży online dostrzegają nie tylko właściciele już działających na rynku sklepów, ale także osoby, które chcą wystartować z własnym biznesem i widzą dla siebie szansę w e-commerce.

Do tego, że warto znaleźć niszę i zainwestować w sklep internetowy, zachęca też rosnąca wartość rynku e-commerce. Według prognoz specjalistów z organizacji eCommerce Europe i RetailX w 2020 r. ma ona przekroczyć barierę 15 mld euro[4]. Jeżeli tak się stanie, będzie to wzrost o ok. 30 proc. w porównaniu do roku poprzedniego. Potwierdzałoby to również, że polscy konsumenci po prostu przekonali się do tej formy kupowania. Jeżeli tak się stanie, przedsiębiorcy obecni w internecie mają ogromną szansę zwiększyć swoje obroty.

Każdy przedsiębiorca może założyć własnymi siłami sklep internetowy czy nawet skorzystać z gotowych rozwiązań. Brak wystarczającej wiedzy czy trudności w dostosowaniu zaplecza e-sklepu do własnych potrzeb mogą jednak niekorzystnie przełożyć się na jego funkcjonalność i spowodować, że nie będzie on wzbudzać zaufania wśród potencjalnych klientów. Właśnie dlatego warto zdać się na specjalistów i wybrać silnik pozwalający na rozległe modyfikacje. Takim silnikiem jest np. PrestaShop.

Silnik e-sklepu PrestaShop pozwala na wiele integracji (w tym z systemami płatności czy porównywarkami cen), a także optymalizację SEO i atrakcyjne zaprezentowanie produktów. Łącznie do dyspozycji użytkowników jest ponad 300 funkcjonalności. Dzięki temu zaplecze cyfrowego sklepu może rozwijać się wraz ze wzrostem sprzedaży, odpowiadając na potrzeby przedsiębiorcy – rozbudowa czy modyfikacja e-sklepu jest możliwa w każdym momencie. Stworzony sklep internetowy PrestaShop użytkownik otrzymuje na własność, a z tytułu korzystania z niego nie jest obciążany opłatami miesięcznymi, które są charakterystyczne dla wielu konkurencyjnych rozwiązań dostępnych na rynku.

Dostępne dziś narzędzia w połączeniu z wiedzą specjalistów pozwalają szybko stworzyć w pełni funkcjonalny sklep internetowy. To kolejny powód, by skorzystać z dynamicznego rozwoju e-commerce.

[1] Magazyn-ecommerce.pl, Polski rynek e-commerce rośnie o ponad 18% rocznie i rozwija się najbardziej dynamicznie w Europie (dostęp 19.10.2020).

[2] Gemius.pl, Raport E-commerce w Polsce 2020 Gemius dla e-Commerce Polska (dostęp 19.10.2020).

[3] Eizba.pl, Raport E-commerce w czasie kryzysu 2020 (dostęp 19.10.2020).

[4] Retailx, Europe 2020: Ecommerce Region Report (dostęp 19.10.2020).

Źródło: PrestaShop
 0

Czytaj także