Mieszkania na wynajem i remonty pustostanów. Nowy rząd planuje rozkręcić politykę mieszkaniową

Mieszkania na wynajem i remonty pustostanów. Nowy rząd planuje rozkręcić politykę mieszkaniową

Mieszkanie
Mieszkanie Źródło: Shutterstock
Budowa tanich mieszkań na wynajem, rewitalizacja i remonty pustostanów czy kredyt mieszkaniowy 0 proc. – to tylko kilka z wielu pomysłów, jakie przedstawiają trzy opozycyjne ugrupowania, które wkrótce mogą utworzyć nowy rząd. Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica chcą także uwolnić grunty w granicach miast i odblokować plany zagospodarowania przestrzennego. Z licznych obietnic wynika, że teraz ma być szybciej, taniej i lepiej.

Wybory parlamentarne już za nami. We wtorek 17 października Państwowa Komisja Wyborcza podała ostateczne dane dotyczące głosowania ze 100 proc. okręgów wyborczych. Z opublikowanych danych wynika, że zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 35,38 proc., ale nie będzie mogło uzyskać większości parlamentarnej. Wiele wskazuje na to, że nowy rząd utworzą trzy dotychczas opozycyjne ugrupowania: Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica.

KO obiecuje dopłaty dla wynajmujących i kredyt mieszkaniowy 0 proc.

W czasie trwania kampanii ze strony polityków obecnej opozycji padło wiele obietnic wyborczych. Jednym z priorytetów były postulaty dotyczące budowy tańszych mieszkań w Polsce. Koalicja Obywatelska zawarła je w programie 100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów. „Aby mieszkań w Polsce powstawało więcej, uwolnimy grunty spółek skarbu państwa i Krajowego Zasobu Nieruchomości” — czytamy w programie wyborczym tego ugrupowania.

Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej wielokrotnie zapowiadał, że po dojściu do władzy jego rząd wprowadzi kredyt z oprocentowaniem 0 proc. na zakup pierwszego mieszkania. Kolejnym pomysłem jest dopłata na wynajem mieszkania dla młodych w wysokości 600 zł. KO zamierza wykorzystać obecną nieco zaniedbaną infrastrukturę, w tym liczne pustostany.

„Przeznaczymy 10 mld złotych na rewitalizację i remonty pustostanów w zasobach polskich samorządów” — przekonywali przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. Największa obecnie opozycyjna partia zamierza także przeznaczyć 3 mld zł rocznie na dofinansowanie nowych projektów w modelu TBS oraz na remont i powiększenie miejskich zasobów mieszkaniowych.

Trzecia Droga ma pomysł jak obniżyć ceny mieszkań

Nieco inną strategię obrała Trzecia Droga. – Mieszkania w dobrej cenie oraz „Akademik za złotówkę” dla studentów spoza wielkich miast — to jedno ze sztandarowych haseł Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zdaniem przedstawicieli tych partii dostęp do własnego lokum to dziś olbrzymi problem, szczególnie dla ludzi młodych. Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz chcą to zmienić, by Polacy nie musieli zaciągać na ten cel kredytów na kilkadziesiąt lat.

„Uwolnijmy obrót ziemią w granicach miast. Odblokujemy plany zagospodarowania przestrzennego w maksymalnym stopniu uwzględniające potrzeby budownictwa mieszkaniowego” — czytamy w programie wyborczym Trzeciej Drogi. Potencjalny koalicjant zamierza poprzez masową budowę nieruchomości zwiększyć sprzedaż mieszkań, obniżając tym samym ich cenę. „Wprowadzimy mechanizmy prawne i podatkowe, pozwalające zwiększyć dostępność mieszkań na wynajem” — zaznacza Trzecia Droga.

„Mieszkanie prawem, nie towarem”. To jeden z wielu pomysłów Lewicy

Najbardziej rozbudowany program mieszkaniowy ma trzeci z koalicjantów. Nowa Lewica zamierza nie tylko wybudować akademiki dla studentów czy stworzyć spójny system przeciwdziałania bezdomności w Polsce, ale również przygotowała szeroką ofertę mieszkaniową dla wielu osób, których nie stać na zakup mieszkania.

W czasie trwania kampanii wyborczej politycy tej partii wielokrotnie poruszali kwestię budowy nowoczesnych mieszkań na tani wynajem. „Mieszkanie prawem, nie towarem” – przekonywali zarówno na spotkaniach z wyborcami, jak i w mediach społecznościowych.

Lewica chce wybudować trzysta tysięcy tanich mieszkań na wynajem

Lewica zamierza stworzyć Krajowy Program Mieszkaniowy. Partia chce, aby państwo wybudowało trzysta tysięcy mieszkań dla najemców. Z szacunkowych wyliczeń wynika, że cały program będzie kosztować 20 miliardów rocznie. Część środków finansowych zdaniem polityków tej partii miałyby pokryć fundusze europejskie.

Trzeci koalicjant zamierza stworzyć nowy resort, którym będzie Ministerstwo Mieszkalnictwa. „Powołamy Państwową Agencję Mieszkaniową, która będzie działała zgodnie z zasadą „państwo płaci, planuje i wspiera, samorządy budują mieszkania” – czytamy w programie wyborczym tej partii.

Partia chce remontować pustostany w całym kraju

Jak przekonują politycy tej partii, do głównych zadań nowej instytucji będzie należało m.in. pozyskiwanie na potrzeby inwestycji mieszkaniowych działek należących do spółek skarbu państwa, mapowanie potrzeb mieszkaniowych polskiego społeczeństwa oraz egzekwowanie wysokich standardów architektonicznych, energetycznych czy związanych z infrastrukturą społeczną na nowo powstałych osiedlach.

Partia chce zwiększyć dofinansowanie dla samorządów, których zadaniem będzie budowa mieszkań na wynajem. Mieszkania mają być dostępne na każdą kieszeń. Kolejnym zagadnieniem, którym zamierza zająć się Lewica, będą generalne remonty pustostanów z zasobów komunalnych. Partia chce przekazywać środki na remonty 20 tys. pustostanów rocznie. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, obecnie w Polsce jest około 1,8 mln pustostanów.

Czytaj też:
Czysta energia priorytetem nowego rządu. Partie stawiają na ekologiczne rozwiązania
Czytaj też:
In vitro na czele programowych obietnic KO. Rząd przeznaczy na ten cel pół miliarda złotych