Majonez Kielecki nie będzie już taki sam. Zmieniają skład produktu

Majonez Kielecki nie będzie już taki sam. Zmieniają skład produktu

Majonez Kielecki
Majonez Kielecki Źródło: Shutterstock
Słynny Majonez Kielecki przechodzi rewolucję. Producenci zmuszeni są do podjęcia radykalnych kroków, które raz na zawsze zmienią skład produktu. Czy ta jedna rzecz będzie miała ogromne znaczenie dla smaku?

Majonez jest jednym z tych produktów, który od lat budzi spory wśród Polaków. Wielu z nas co roku kłóci się o to, która marka produkuje najlepszy w smaku. Zwracamy uwagę nie tylko na cenę i skład, ale też przywiązanie i tradycje. Z tego powodu w okolicy świąt wielkanocnych powstał nawet nasz ranking, którym wyłoniony został zwycięzca.

Majonez Kielecki bez wątpienia jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych marek na liście. Teraz jednak będzie inny niż zwykle. Producenci już zadecydowali. Czy konsumenci poczują różnicę?

To zmienia się w Majonezie Kieleckim

Miłośnicy Majonezu Kieleckiego mogą się zdziwić. Co jeśli znany dobrze produkt przestanie smakować tak jak zwykle? Producent zadecydował o zmianie najważniejszego legendarnego składnika, który wykorzystywany był do produkcji.

Do tworzenia tego majonezu wykorzystano teraz nowe jajka – mowa o tych z chowu ściółkowego. Wiadomo, że pierwsza partia tego produktu już trafiła na sklepowe półki i została opatrzona specjalną banderolą. Klienci bez problemu powinni odróżnić klasyczną starą wersję od tej najnowszej – widnieje na nich żółte okazjonalne oznaczenie. Słoiki można nabyć o różnej pojemnościach: 170 ml, 310 ml, 410 ml, 500 ml oraz 700 ml.

Prezes wydał oświadczenie. Chce ulepszyć Majonez Kielecki

„Na rynku już kilku lat dostępne są wyroby, przy których produkcji nie stosujemy jajek potocznie określanych jako „trójki”. Mowa tu konkretnie o Majonezie Kieleckim Omega-3 310 g, Majonezie Kieleckim lekkim 310 g, oraz Majonezie Kieleckim 450 ml, w plastikowym opakowaniu. Jednak teraz po raz pierwszy powstał również nasz flagowy, „tradycyjny” Majonez Kielecki w szklanych opakowaniach w całości na bazie jajek z chowu ściółkowego” – mówił prezes zarządu Wytwórczej Spółdzielni Pracy „Społem” Adam Jamróz.

Z jego stwierdzenia wynika, że zmiany wprowadzane były już od dawna i choć chodzi o kluczowy składnik, to wcale nie przekładają się one na smak. Jedynym właścicielem Majonezu Kieleckiego jest Wytwórcza Spółdzielnia Pracy „Społem”. Pomysł na zmianę składnika tłumaczy koniecznością realizacji założeń przyjętych w ramach strategii, którą firma zadeklarowała już w maju 2018 roku.

Jak wiadomo, dziś coraz więcej osób zwraca uwagę na jakość kupowanych jajek, a te z chowu klatkowego owiane są szczególnie złą sławą. Prawdopodobnie w przyszłości coraz więcej marek, zacznie wycofywać je z produkcji. „Jesteśmy dumni z tego, że konsekwentnie realizujemy założone przez nas cele i zbliżamy się do całkowitego odejścia od surowców pochodzących od zwierząt hodowanych w systemie klatkowym!” – dodawał prezes wspominanej firmy.

Czytaj też:
Jajka w Lidlu i Biedronce za darmo. Takie promocje ważne od 10 października
Czytaj też:
Jak zrobić majonez bez jajek? Trzy sprawdzone przepisy na wegański majonez

Opracowała:
Źródło: innpoland.pl