Termin mija 15 września. Właściciele nieruchomości nie mogą o tym zapomnieć

Termin mija 15 września. Właściciele nieruchomości nie mogą o tym zapomnieć

Podatek od nieruchomości trzeba zapłacić po otrzymaniu decyzji z gminy. Pierwszy termin w 2026 roku mija 15 marca – zwłoka oznacza odsetki i ryzyko wysokiej kary
Podatek od nieruchomości trzeba zapłacić po otrzymaniu decyzji z gminy. Pierwszy termin w 2026 roku mija 15 marca – zwłoka oznacza odsetki i ryzyko wysokiej kary Źródło: Materiały prasowe / serwis prasowy
Do 15 września właściciele nieruchomości muszą zapłacić trzecią ratę podatku. Zwłoka oznacza odsetki, a w skrajnych przypadkach wysokie kary.

Właściciele mieszkań, domów, działek i lokali mają czas do 15 września 2026 r. na uregulowanie trzeciej raty podatku od nieruchomości. Niedotrzymanie terminu może oznaczać naliczenie odsetek, a w przypadku poważniejszych naruszeń także odpowiedzialność na gruncie Kodeksu karnego skarbowego.

Osoby fizyczne mogą regulować podatek jednorazowo lub w czterech ratach płatnych do 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada.

Kto musi zapłacić podatek?

Obowiązek nie dotyczy wyłącznie właścicieli nieruchomości. Podatek od nieruchomości płacą również użytkownicy wieczyści, posiadacze samoistni oraz osoby korzystające z nieruchomości należących do Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego w przypadkach przewidzianych przez przepisy.

Opodatkowaniu podlegają grunty (z wyjątkiem gruntów rolnych i leśnych), budynki lub ich części oraz budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Wysokość podatku ustala gmina

Kwotę do zapłaty oraz numer rachunku bankowego podatnicy znajdą w decyzji podatkowej doręczanej przez urząd gminy lub miasta na początku roku. Stawki ustalają rady gmin, jednak nie mogą przekraczać limitów ogłaszanych przez Ministerstwo Finansów.

W 2026 r. maksymalna stawka dla budynków mieszkalnych wynosi 1,25 zł za metr kwadratowy, natomiast dla nieruchomości związanych z działalnością gospodarczą może sięgać 35,53 zł za metr kwadratowy. W przypadku budowli podatek wynosi 2 proc. ich wartości.

Podatek można opłacić przelewem, w kasie urzędu, a w niektórych gminach również za pośrednictwem inkasenta, którym najczęściej jest sołtys.

Za spóźnienie grożą odsetki i wysokie sankcje

Brak wpłaty w terminie skutkuje naliczeniem odsetek za zwłokę. Znacznie poważniejsze konsekwencje mogą spotkać osoby, które celowo uchylają się od opodatkowania, nie zgłaszają nieruchomości lub nie dopełniają wymaganych obowiązków.

Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego skarbowego w takich przypadkach możliwe jest nałożenie grzywny, która – jak wskazuje Portal Samorządowy – może sięgnąć nawet 64 080 zł. W najpoważniejszych sytuacjach sąd może również orzec karę pozbawienia wolności.

Dlatego warto sprawdzić decyzję podatkową i uregulować należność przed upływem terminu, aby uniknąć zaległości oraz dodatkowych kosztów.

Czytaj też:
Poprosiła o wodę, potem wypisała mandat. „Dobra wola okazała się kosztować nas 500 zł”
Czytaj też:
Nowy podatek wchodzi od sierpnia – stawka to 60 proc. Ma ściągnąć 4 mld zł