Historyczny dzień w USA. Giełda świętuje, rynki w euforii

Historyczny dzień w USA. Giełda świętuje, rynki w euforii

Wall Street USA
Wall Street USA Źródło: Shutterstock
Wall Street rozpoczęła rok z euforią. Dow Jones i S&P 500 pobiły historyczne rekordy, a inwestorzy wracają do spółek technologicznych i AI.

Wtorkowa sesja na nowojorskiej giełdzie zakończyła się wyraźnymi wzrostami. Dwa główne indeksy – Dow Jones i S&P 500 – wspięły się na najwyższe poziomy w historii, co analitycy określają jako powrót silnego optymizmu inwestorów. Najmocniej zyskiwały firmy związane ze sztuczną inteligencją oraz producenci półprzewodników.

Historyczny rekord

Dow Jones Industrial Average wzrósł o 0,99 proc., dodając 485 punktów i po raz pierwszy zamykając się powyżej granicy 49 tys. punktów. Z kolei S&P 500 zyskał 0,62 proc., osiągając 6944,82 punktu – to jego kolejny rekord wszech czasów. Nasdaq Composite zakończył dzień wzrostem o 0,65 proc., a indeks Russell 2000 urósł o 1,3 proc., pokazując szerokie odbicie na rynku.

W centrum zainteresowania ponownie znalazły się spółki technologiczne. Amazon podskoczył o ponad 3 proc., natomiast Micron Technology oraz Palantir Technologies zyskały odpowiednio około 8 proc. i ponad 3 proc. Eksperci podkreślają, że choć pod koniec roku dynamika technologii spadła, to sektor związany z AI nadal napędza rynkowy entuzjazm.

Jak zauważył Ross Mayfield z Baird, sztuczna inteligencja pozostaje kluczowym punktem wzrostu dla wielu firm. Jego zdaniem rynki mogą liczyć na solidne wyniki w 2026 roku dzięki spodziewanym obniżkom stóp procentowych, szerokim bodźcom fiskalnym oraz utrzymującemu się entuzjazmowi wokół AI.

Reakcja na atak

Analitycy wskazują również, że mimo napięć między USA a Wenezuelą, rynki pozostają stabilne. Największe wahania odczuł Chevron – kurs spółki spadł o ponad 4 proc., oddając wcześniejsze wzrosty, choć firma wciąż pozostaje kluczowym graczem na wenezuelskim rynku ropy.

Inwestorzy czekają teraz na serię kluczowych danych z amerykańskiego rynku pracy. W piątek zostanie opublikowany raport o zatrudnieniu, który może zaważyć na prognozach dotyczących polityki pieniężnej Rezerwy Federalnej. Z opublikowanych danych PMI wynika, że dynamika sektora usługowego i całej gospodarki nieco wyhamowała, choć oba wskaźniki pozostały powyżej granicy 50 pkt, sygnalizując wzrost.

Na rynku surowców wtorkowa sesja przyniosła spadki cen ropy. WTI w kontraktach na luty potaniała o 2,19 proc. do 57,03 dolara za baryłkę, a Brent o 1,88 proc. do 60,60 dolara.

Czytaj też:
Wiadomo kto chce przejąć InPost. Akcje spółki podrożały ponad 28 proc.
Czytaj też:
Ta metoda oszczędzania biła rekordy w 2025 r. Korzysta 4 mln Polaków