Dobre wieści dla Polaków. Inflacja pod kontrolą? Glapiński mówi wprost

Dobre wieści dla Polaków. Inflacja pod kontrolą? Glapiński mówi wprost

Adam Glapiński
Adam Glapiński Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Prezes NBP ocenia, że inflacja w Polsce trwale wróciła do celu i w całym 2026 roku pozostanie blisko 2,5 proc.

Adam Glapiński ocenił, że wszystkie dostępne prognozy potwierdzają trwały powrót inflacji w Polsce do celu Narodowego Banku Polskiego. Zdaniem prezesa banku centralnego krajowy proces dezinflacji jest stabilny, a Polska pozostaje liderem spadku inflacji w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Jak podkreślił, w całym 2026 roku inflacja powinna mieścić się w celu NBP.

Wysokie tempo

Podczas czwartkowej konferencji prasowej szef Narodowy Bank Polski zwrócił uwagę, że według danych za grudzień 2025 roku żadne państwo regionu, które przyjęło euro, nie notowało niższego wzrostu cen niż Polska. Jednocześnie, jak zaznaczył, polska gospodarka osiąga najwyższe tempo wzrostu wśród krajów regionu.

Glapiński podkreślił, że obecne prognozy wskazują na dalsze obniżenie inflacji w pierwszym kwartale, choć na jej poziom oddziałują różne, często przeciwstawne czynniki. Przypomniał, że cel inflacyjny banku centralnego wynosi 2,5 proc., z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w górę lub w dół.

Wśród czynników sprzyjających dezinflacji prezes NBP wymienił obniżenie taryf na energię elektryczną oraz spadek cen surowców rolnych, co przekłada się na wolniejszy wzrost cen żywności. Dodatkowym impulsem dezinflacyjnym, na który zwraca uwagę bank centralny, jest słabnąca dynamika cen usług, co skutkuje obniżeniem inflacji bazowej.

Z drugiej strony Glapiński zaznaczył, że ostatnie dane makroekonomiczne pozostają relatywnie dobre. Według wstępnych danych Główny Urząd Statystyczny dynamika PKB w 2025 roku wyniosła 3,6 proc., co było zbliżone do wcześniejszych prognoz NBP. Dodatkowo sprzedaż detaliczna oraz produkcja przemysłowa w grudniu okazały się lepsze niż miesiąc wcześniej.

Wzrost dynamiki płac

Prezes banku centralnego odniósł się także do sytuacji na rynku pracy. Zauważył, że choć tempo wzrostu wynagrodzeń w gospodarce stopniowo słabnie, w grudniu w sektorze przedsiębiorstw odnotowano drugi z rzędu wzrost dynamiki płac. Jak zaznaczył, mogło to wynikać z czynników jednorazowych, a kolejne dane pokażą, czy trend spadkowy zostanie utrzymany.

Podsumowując, Glapiński stwierdził, że w całym 2026 roku inflacja powinna pozostawać blisko celu NBP, a nawet może się jeszcze nieznacznie obniżyć. Taka sytuacja – jak dodał – otwiera w Radzie Polityki Pieniężnej dyskusję o dalszych obniżkach stóp procentowych, przy czym poziom stopy referencyjnej 3,5 proc. jest możliwy.

W środę Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian, utrzymując stopę referencyjną NBP na poziomie 4 proc. W 2025 roku RPP dokonała sześciu obniżek stóp, łącznie o 175 punktów bazowych.

Czytaj też:
Kredytobiorcy dostaną prezent na wiosnę? Glapiński nie wyklucza
Czytaj też:
Polityczny zamach na Glapińskiego? Zaskakujące doniesienia prawicowej telewizji