GUS podał wyniki polskiego PKB za I kwartał. Ekonomista: To początek recesji

GUS podał wyniki polskiego PKB za I kwartał. Ekonomista: To początek recesji

Pieniądze
Pieniądze Źródło: Fotolia / Tomasz Zajda
Główny Urząd Statystyczny podał wyniki wzrostu polskiego PKB za pierwszy kwartał 2020 roku. Z długo oczekiwanych danych wynika, że mimo wzrostu nieco lepszego, niż zakładano, wyraźnie widać już pierwsze oznaki recesji.

Główny Urząd Statystyczny przedstawił dziś wyniki, na które czekali przedsiębiorcy, politycy oraz ekonomiści. Jak wynika z przedstawionych danych, polskie PKB w pierwszym kwartale roku wzrosło o 1,9 proc. wobec konsensusu na poziomie 1,3 proc. Oznacza to, że w gospodarce widoczne są już wyraźnie pierwsze sygnały spowolnienia wywołanego pandemią . Dla porównania, w analogicznym okresie roku ubiegłego, wzrost PKB wyniósł 4,7 proc.

„W I kwartale 2020 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zmniejszył się realnie o 0,5 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 1,6 proc”. – czytamy w najnowszym komunikacie Głównego Urzędu Statystycznego.

Pierwsze efekty pandemii

„Prezentowany szybki szacunek PKB za I kwartał 2020 r. uwzględnia pierwsze efekty wystąpienia COVID-19 i wprowadzenie rządowych środków celem przeciwdziałania skutkom epidemii. Metody i źródła danych wykorzystane do szacunku PKB nie uległy zmianie. W zakresie źródeł danych zostały podjęte działania mające na celu zapewnienie ich kompletności i porównywalności. Dane mają charakter wstępny i mogą być przedmiotem rewizji, zgodnie z polityką rewizji stosowaną w kwartalnych rachunkach narodowych, w momencie opracowania pierwszego regularnego szacunku PKB za I kwartał 2020 r., który zostanie opublikowany w dniu 29.05.2020 r”. – czytamy dalej.

– Wszyscy ekonomiści oczekiwali zmniejszenia się poziomu PKB już w I kwartale. Komisja Europejska zakładała w swojej ostatniej prognozie spadek w I kw. o 1 proc. kw/kw wyrównane sezonowo. Bieżące dane są więc nieznacznie lepsze. To dobra informacja – mówi dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP. Na tym kończą się jednak pozytywne odczucia ekonomisty. Jego zdaniem najgorszy czas dla gospodarki jest jeszcze przed nami.

– Jednak musimy mieć na uwadze, że prawdziwe uderzenie kryzysu przyjdzie w II kw. Wszyscy ekonomiści zakładają duży spadek PKB w II kw., niektórzy nawet dwucyfrowy. KE zakłada spadek aż o 8,7 proc. kw/kw wyrównane sezonowo. Dla wyniku za cały rok pierwszy kwartał nie ma jednak istotnej wagi. O rezultacie naszego PKB w całym roku zdecyduje recesja w II kw. i wyniki w II półroczu. Rząd w całym roku szacuje recesję na 3,4 proc., Komisja Europejska na 4,3 proc. Moim zdaniem w 2020 r. recesja będzie bliska 4 proc., na razie jest zbyt wcześnie, aby uznać prognozę KE za zbyt pesymistyczną. Odpowiedź na to pytanie przyniosą następne kwartały. Niestety oczekiwania firm i gospodarstw domowych co do sytuacji gospodarczej w tym roku są bardzo pesymistyczne, oby się nie sprawdziły – dodaje dr Sławomir Dudek.

Opracował:
Źródło: GUS / Pracodawcy RP