Rosjanie obchodzą sankcje. Pomaga im przedsiębiorczy Bośniak

Rosjanie obchodzą sankcje. Pomaga im przedsiębiorczy Bośniak

Sarajewo
Sarajewo Źródło: Pixabay
W Bośni i Hercegowinie zarejestrowanych jest łącznie 70 firm, których właścicielami są obywatele Rosji. Większość rosyjskich firm rejestrowana jest w Sarajewie i jest to nieprzypadkowe: w tym mieście działa obrotny pośrednik, który pomaga obejść ograniczenia, na które napotykają rosyjscy przedsiębiorcy.

Objęcie Rosjan sankcjami utrudnia im codzienne funkcjonowanie, więc wielu próbuje jakoś obejść ograniczenia. Dla tych, którzy chcą znaleźć się na terenie Unii Europejskiej w celach urlopowych lub biznesowych, furtką stało się lotnisko w Belgradzie.

Lotnisko w Belgradzie furtką do Europy

Serbia nie należy do UE i nie musiała stosować się do żadnych narzuconych przez Brukselę ograniczeń, z czego korzysta od początku konfliktu. Wiosną 2022 roku serbskie linie lotnicze zapowiedziały nawet zwiększenie częstotliwości lotów do rosyjskich miast. Rosjanie, którzy na pokładzie serbskich samolotów dostaną się do Belgradu, mogą już bez dodatkowych trudności – pod warunkiem oczywiście, że posiadają wizę, o którą obecnie już coraz trudniej – wsiąść w samolot do dowolnego europejskiego kraju. Podróż z przesiadką w Belgradzie jest dłuższa i kosztuje więcej, ale i tak jest chętnie wybierana w braku innych rozwiązań.

70 rosyjskich firm w BiH

Inny bałkański kraj – Bośnia i Hercegowina – jest z kolei wykorzystywany do tego, by przedsiębiorczy Rosjanie zakładali zagraniczne firmy. Polska Agencja Prasowa informuje, że na terenie Sarajewa działa obrotnyKemal Muratović, który od lat oferuje – w zamian za wynagrodzenie- obcokrajowcom pomoc w utworzeniu w BiH firm oraz zdobyciu obywatelstwa. „W ciągu ostatniego roku na adres swojego przedsiębiorstwa zarejestrował co najmniej 15 firm, których właścicielami są Rosjanie. Jego biznes prawdziwie rozkwitł bezpośrednio po inwazji na Ukrainę” – relacjonuje agencja, opierając się na ustaleniach bośniackiej telewizji.

Takie wsparcie jest rosyjskim przedsiębiorcom potrzebne, bo bośniackie banki – z obawy przed międzynarodowymi sankcjami.

Jednym z jego klientów jest Igor Czasnyk, którego objęcia sankcjami domaga się Kijów. Czasnyk zarządza firmami jednego z rosyjskich oligarchów.

W BiH zarejestrowanych jest łącznie 70 firm, których właścicielami są obywatele Rosji.

Czytaj też:
Putin chwalił się przyjaciółmi w Niemczech. „Wszyscy przeżyli, cały czas sobie żartujemy”
Czytaj też:
Rolnicy chcą tarczy antykryzysowej. To reakcja na „tranzytowe” zboże z Ukrainy

Źródło: PAP/ Wprost