Gdyby ktoś myślał o urlopie w Rosji, to nie zarezerwuje mieszkania przez Airbnb. Firma zawiesiła tam działalność

Gdyby ktoś myślał o urlopie w Rosji, to nie zarezerwuje mieszkania przez Airbnb. Firma zawiesiła tam działalność

Airbnb zawiesza działalność w Rosji i na Białorusi
Airbnb zawiesza działalność w Rosji i na Białorusi Źródło: FreeImages.com
Airbnb, serwis umożliwiający wynajem nieruchomości na krótki czas, zawiesza działalność w Rosji i na Białorusi. Anulowano też wszystkie rezerwacje pobytów, które miały rozpocząć się 4 kwietnia.

W poniedziałek w nocy właściciel serwisu Airbnb wydał oświadczenie, w którym wyjaśnia, że nie będzie można dokonywać nowych rezerwacji dotyczących pobytów w Rosji i na Białorusi, ani korzystać tam z atrakcji organizowanych przez lokalnych ekspertów (tzw. Experiences). Firma odwołała też rezerwacje dokonane przez jej klientów począwszy od 4 kwietnia, które dotyczyły obszaru Rosji i Białorusi.

Tym samym Airbnb, serwis, za pośrednictwem którego mogą ogłaszać się osoby i firmy posiadające mieszkania w popularnych miejscowościach turystycznych, spełnił „groźbę”, o której jego dyrektor generalny Brian Chesky informował na Twitterze na początku marca.

Kolejne firmy znikają z Rosji

Airbnb dołączył tym samym do bardzo długiej, bo liczącej już ponad 350 pozycji, listy firm, które zawiesiły działalność w Rosji. W zeszłym tygodniu o wycofaniu się z rosyjskiego rynku poinformowały dwa piwne giganty: Heineken i Carlsberg. Carlsberg ogłosił, że pozbędzie się całego swojego biznesu w Rosji. Decyzja jest zaskakująca o tyle, że międzynarodowe firmy, które w ramach potępienia agresji Rosji wycofały się z rynku, zawiesiły działalność, ale nie sprzedały fabryk, sklepów, linii produkcyjnych. Koncern zatrudnia w Rosji 8,4 tys. pracowników. Poinformował, że do czasu sprzedaży swoich biznesów będzie utrzymywać działalność na zmniejszonym poziomie, tak aby zapewnić pracownikom środki utrzymania.

Heineken dwa tygodnie przed ogłoszeniem decyzji o zawieszeniu działalności na rosyjskim rynku temu ogłosił, że przestanie produkować i sprzedawać piwo własnej marki oraz inwestować w Rosji, ale ograniczenie nie objęło produkcji innych piw, m.in. Amstel, Affligem i lokalnych marek rosyjskich. W końcu koncern ugiął się pod krytyką holenderskich mediów i ogłosił, że całkowicie wycofuje się z Rosji. „W obecnych warunkach kontynuowanie naszej działalności nie jest możliwe” – napisano w oświadczeniu.

Heineken zatrudnia w Rosji 1,8 tys. osób. Firma zapewniła, że będzie im wypłacała wynagrodzenie do końca 2022 r. Szacuje się, że wyjście z rosyjskiego rynku będzie kosztowała Heinekena 400 mln euro.

Czytaj też:
Rosjanie nie wypiją już piw Heineken i Carlsberg. „Kontynuowanie naszej działalności nie jest możliwe”

Opracowała:
Źródło: Reuters