Wraca pomysł nałożenia sankcji na Kabajewą, domniemaną kochankę Putina

Wraca pomysł nałożenia sankcji na Kabajewą, domniemaną kochankę Putina

Alina Kabajewa, 2008 rok
Alina Kabajewa, 2008 rok Źródło: Newspix.pl / Gero Breloer/DPA/ZUMAPRESS.com
Unia Europejska jest skłonna nałożyć sankcje na domniemaną partnerkę Władimira Putina, Alinę Kabajewą, donosi Bloomberg. Wcześniej z sankcji w ostatniej chwili wycofały się Stany Zjednoczone, by uniknąć eskalacji napięć na linii Moskwa-Waszyngton.

Wrócił pomysł, by Unia Europejska objęła sankcjami rosyjską gimnastyczkę Alinę Kabajewą. Bloomberg donosi, że będzie to możliwe, jeśli zgodę na rozszerzenie sankcji wyrażą państwa członkowskie.

Choć Kreml zaprzecza, wiele wskazuje na to, że jest ona partnerką Władimira Putina, matką co najmniej trojga jego dzieci oraz że pomogła mu w ukryciu majątku. Choć sankcje nałożono już na bardzo wiele osób z kręgu Putina, ominęły domniemaną kochankę prezydenta. Amerykańskie media donosiły w kwietniu, że w ostatniej chwili jej nazwisko zostało usunięte z listy przygotowanej przez Biały Dom, a to z powodu obaw, że takie represjonowanie spowoduje eskalację napięć między Waszyngtonem a Moskwą.

Kim jest Alina Kabajewa?

69-letni Putin nigdy nie przyznał się do związku z 39-latką. Sama Kabajewa, nazywana często „najbardziej elastyczną kobietą Rosji”, to dwukrotna mistrzyni olimpijska. Jest jedną z najbardziej utytułowanych gimnastyczek w historii sportu. W 2001 roku na jej życiorysie pojawiła się rysa po tym, jak została przyłapana na dopingu.

Kabajewa była przez lata w Rosji sensacją, ulubionym sportowcem, celebrytą. Tak jak Polacy ulegli Małyszomanii, tak w rosyjskich miastach śledzono poczynania gimnastyczki – zarówno sportowe, jak i te odbywające się poza zawodami. Bardzo młodo, bo już w 2001 roku, Kabajewa rozpoczęła karierę w polityce. Wybór mógł być tylko jeden: osiemnastolatka wstąpiła do proputinowskiej partii „Jedna Rosja”, a jako deputowana opowiada się za karaniem za „gejowską propagandę”, głosowała przeciw adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów i wypowiadała się w innych tematach społecznych.

W 2008 roku pojawiły się pierwsze doniesienia, że utalentowana gimnastyczka ma romans z Władimirem Putinem. Polityk wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, że w artykule, który został opublikowany w „Korespondencie Moskiewskim” „nie ma słowa prawdy”. Wkrótce gazeta zniknęła z rynku, oficjalnie z powodu problemów finansowych wydawcy. To nic, niedługo dowody na potwierdzenie tych rewelacji publikują także inne media spoza Rosji.

W tym czasie Kabajewa coraz rzadziej zaczęła pojawiać się w mediach. Wiadomo, że zmieniła religię z muzułmańskiej na chrześcijańską – czy po to, by móc wziąć ślub z Putinem? Żadnego potwierdzenia na to nie ma, niemniej od czasu do czasu wciąż pojawiają się tajemniczy informatorzy, którzy podrzucają nowe dowody na to, że gimnastyczka i prezydent są parą.

Opracowała:
Źródło: Bloomberg / Wprost