Prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję w sprawie ustawy budżetowej na 2026 rok. Dokument został podpisany, a jednocześnie – zgodnie z zapowiedzią – skierowany do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli następczej. Głowa państwa miała czas na podjęcie decyzji do wtorku, 20 stycznia. Zgodnie z przepisami prezydent nie ma możliwości zawetowania ustawy budżetowej, może natomiast ją podpisać lub przekazać do Trybunału przed wejściem w życie.
Decyzja prezydenta
W wystąpieniu prezydent podkreślił, że jego działanie ma na celu pogodzenie dwóch wartości: stabilności funkcjonowania państwa oraz konieczności weryfikacji zgodności ustawy z konstytucją. „Zdecydowałem się podpisać ustawę budżetową, ale jednocześnie kieruję ją w trybie kontroli następczej do Trybunału Konstytucyjnego. Podpisuję budżet, by chronić stabilność państwa i kieruję go do Trybunału, by chronić przyszłość Polski” – wyjaśnił.
Podpisanie ustawy oznacza, że budżet na 2026 rok zacznie obowiązywać zgodnie z planem, natomiast Trybunał Konstytucyjny będzie miał możliwość zbadania jego zgodności z ustawą zasadniczą już po wejściu w życie. Prezydent nie zdradził, które zapisy budzą wątpliwości, zapowiadając jedynie, że szczegóły decyzji zostaną przedstawione w dalszych komunikatach.
Budżet 2026
Informacja o podpisaniu budżetu pojawiła się w godzinach popołudniowych, a Kancelaria Prezydenta zapowiedziała kolejne wystąpienia związane z tą decyzją. Ustawa budżetowa jest kluczowym dokumentem określającym plan dochodów i wydatków państwa, dlatego decyzja prezydenta była jedną z najbardziej wyczekiwanych w ostatnich tygodniach.
Sytuację na bieżąco komentują przedstawiciele rządu, opozycji oraz eksperci, wskazując zarówno na wagę zapewnienia ciągłości finansów publicznych, jak i na znaczenie rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Kolejne informacje dotyczące procesu będą publikowane w najbliższych dniach.
Czytaj też:
UE zatwierdza gigantyczne wsparcie. 44 mld euro dla PolskiCzytaj też:
Zwolnienie z obowiązku korzystania z KSeF. Co na to skarbówka?
