Rachunki za prąd mają się zmienić. Rząd szykuje duże uproszczenia

Rachunki za prąd mają się zmienić. Rząd szykuje duże uproszczenia

Ile energii zużywają popularne domowe urządzenia AGD?
Ile energii zużywają popularne domowe urządzenia AGD? Źródło: Shutterstock / Mikhail Sedov
Rząd zajmie się deregulacją energetyki. W planach prostsze rachunki za prąd i zmiany w ciepłownictwie.

Rząd ma zająć się projektem zmian, które wprowadzają deregulację energetyki i obejmują zarówno rachunki za energię elektryczną, jak i przepisy dotyczące ciepłownictwa. Celem proponowanych rozwiązań jest uproszczenie zasad dla odbiorców oraz poprawa funkcjonowania rynku energii.

Projekt ustawy zakłada m.in. usprawnienie kontaktu klientów z przedsiębiorstwami energetycznymi oraz wprowadzenie ułatwień dla rozwoju odnawialnych źródeł energii i lepszego wykorzystania sieci elektroenergetycznych.

Deregulacja energetyki – prostsze rachunki za energię

Jednym z głównych założeń projektu jest uproszczenie rachunków za prąd dla gospodarstw domowych. Klienci mają otrzymywać bardziej przejrzyste dokumenty, w których najważniejsze informacje – w tym całkowita kwota do zapłaty – będą widoczne już na pierwszej stronie.

Zmiany obejmują także sposób komunikacji z firmami energetycznymi. Podstawową formą kontaktu ma stać się korespondencja elektroniczna, przy zachowaniu możliwości korzystania z wersji papierowej na życzenie odbiorcy.

Deregulacja energetyki – nowe rozwiązania dla OZE

Projekt przewiduje również rozszerzenie tzw. cable poolingu. Oznacza to możliwość korzystania z jednego przyłącza do sieci przez kilka instalacji wytwarzających energię. Nowością jest uwzględnienie w tym modelu magazynów energii.

Rozwiązanie to ma wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii oraz zwiększać efektywność wykorzystania istniejącej infrastruktury energetycznej.

Deregulacja energetyki – zmiany w ciepłownictwie

Kolejnym elementem projektu są zmiany dotyczące rozliczeń za ciepło dostarczane do przemysłu. W określonych przypadkach możliwe będzie odejście od obowiązku stosowania taryf, jeśli ciepło wykorzystywane jest wyłącznie do celów technologicznych.

Projekt zakłada także zniesienie obowiązku posiadania koncesji na wytwarzanie ciepła w sytuacji, gdy trafia ono do przedsiębiorstwa przemysłowego z nowego źródła.

Deregulacja energetyki – wsparcie transformacji

W nowych przepisach pojawi się również definicja magazynu ciepła lub chłodu, co ma znaczenie dla planowanej transformacji systemów ciepłowniczych w kierunku ich elektryfikacji.

Dodatkowo kotły elektrodowe mają zostać uwzględnione jako źródła odnawialne na potrzeby spełnienia definicji efektywnego systemu ciepłowniczego zgodnie z regulacjami unijnymi.

Projekt obejmuje także ułatwienia dla inwestycji w przedsiębiorstwach ciepłowniczych, w tym zmiany w sposobie liczenia wskaźników niezbędnych do finansowania inwestycji w zeroemisyjne źródła ciepła.

Warto przypomnieć, że część proponowanych rozwiązań była już wcześniej procedowana, jednak poprzednia ustawa została zawetowana przez prezydenta.

Czytaj też:
Nie złożysz dokumentu? Rachunki za prąd mogą zaboleć
Czytaj też:
Nowa opłata za licznik prądu już obowiązuje. Zmiany zaskoczyły klientów