Zgodnie z zawartą umową, PKN Orlen niezwłocznie przeleje na konto litewskiego rządu 20 proc. wartości akcji. Pozostałą część pieniędzy płocki koncern ma przelać do 30 kwietnia.
Informacje te potwierdził PKN Orlen w wydanym w czwartek wieczorem komunikacie. Podano, iż pozostała część kwoty należnej za akcje rafinerii Możejki, która zostanie zapłacona do 30 kwietnia, będzie powiększona o odsetki przewidziane w umowie opcji sprzedaży, liczone od 20 marca 2009 r.
"W rezultacie do 30 kwietnia 2009 roku nastąpi zamknięcie transakcji i przeniesienie własności akcji AB Mażeikiu Nafta, których dotyczy umowa opcji sprzedaży, na rzecz PKN Orlen" - zaznaczył płocki koncern.
Wartość transakcji wyniesie ponad 280 mln USD. Taka suma została przewidziana w umowie zawartej przed dwoma laty, kiedy PKN Orlen odkupił 84 proc. akcji Możejek od upadającego rosyjskiego koncernu Jukos i rządu Litwy.
PKN Orlen kupił też akcje od drobnych inwestorów na Litwie i ma 90,02 proc. akcji jedynej rafinerii w krajach bałtyckich. Pozostałe 9,98 proc. należy do litewskiego rządu; te udziały Litwa chce sprzedać, by zdobyć pieniądze na stabilizację finansów państwowych.
pap, em, ab
Pitbul: Dlaczego Jarosław Kaczyński nie lubi swojego profilu? Sprawdź!