Korea Północna delegalizuje pieniądze

Korea Północna delegalizuje pieniądze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. photos.com 
Wszystkie transakcje gotówkowe w Korei Północnej zostały zakazane. To konsekwencja nagłej decyzji władz o rewaluacji tamtejszej waluty. W jej wyniku ludzie stracą oszczędności, a władza partii jeszcze bardziej się wzmocni.
W Phenianie tylko kilka restauracji i sklepów świadczących swoje usługi lokalnej elicie i garstce obcokrajowców mogło dziś rozliczać się w pieniądzach i to wyłącznie w obcych walutach. Wszystkie inne przedsiębiorstwa operujące rozliczeniami gotówkowymi mają zawiesić transakcje do czasu zakończenia rewaluacji w przyszłym tygodniu.

Ludzie stracą oszczędności

Wszyscy mieszkańcy Północnej Korei zostali zobowiązani do wymiany dotychczasowych banknotów na nowe w stosunku jeden do stu. To znaczy, że ze wszystkich dotychczasowych cen do końca tygodnia znikną dwa zera. Problem polega jednak na tym, że każda rodzina może zamienić nie więcej niż 100 tysięcy wonów (waluta północnokoreańska), tj. niecałe 2 tysiące złotych. To oznacza, że każda osoba posiadająca wyższe oszczędności w gotówce po prostu je straci. Niektóre źródła podają, że po protestach elit sumę tę podniesiono do 150 tysięcy, ale nie są to potwierdzone informacje.

Mieszkańcy są załamani, twierdzą południowokoreańskie media powołując się na anonimowe źródła w Korei Północnej. Sytuacja w kraju jest podobno dramatyczna, a lokalni oficjele obawiają się, że decyzja władz centralnych może spowodować wybuch społecznego niezadowolenia, podaje południowo koreański portal Daily NK.

Takim prognozom przeczy jednak opinia jednego z zachodnich dyplomatów stacjonujących w Korei Północnej. Zdaniem źródła, na które powołuje się brytyjski The Times, poza zamkniętymi sklepami decyzja o rewaluacji waluty nie wywołała żadnych widocznych skutków.

Zaskakująca decyzja


Nie oznacza to jednak, że ktokolwiek takiej decyzji władz się spodziewał. Komunikat w tej sprawie został nadany w państwowej telewizji w poniedziałek. Dzień później dyplomaci stacjonujący w Phenianie zostali wezwani na dwudziestominutową odprawę, na której przekazano im tę informację. – Wszyscy byliśmy zaskoczeni – powiedział „The Times" anonimowy uczestnik tego spotkania. – Nagle wszystko zostało zamknięte, bez żadnego uprzedzenia. Kiedy zapytaliśmy o przyczyny, powiedziano nam, że dotychczasowa waluta jest już po prostu nieważna. Obcokrajowcom zezwolono wyłącznie na korzystanie z obcych walut i to w ograniczonej liczbie miejsc.

Likwidacja nielegalnych fortun

Jakiekolwiek wiarygodne informacje na temat stanu gospodarki Korei Północnej pozostają niedostępne, ale komentatorzy podejrzewają, że decyzja władz ma dwa cele. Jednym z nich jest chęć zmniejszenia inflacji poprzez ograniczenia gotówki znajdującej się w obiegu. Drugim, likwidacja nielegalnych fortun, których wielu Koreańczyków dorobiło się dzięki handlowi na czarnym rynku. Problem polega na tym, że wiele z tych osób jest także członkami lokalnych elit partyjnych. Decyzja władz centralnych wyraźnie godzi więc w ich interesy. Czy jednak w takim kraju jak Korea Północna ktokolwiek będzie miał odwagę się jej przeciwstawić?

„The Times", Łp