Hotele pełne radości

Hotele pełne radości

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dziecko nie dysponuje portfelem rodziny, ale ma istotny wpływ na wybory dokonywane przez jego rodziców. Także te dotyczące miejsca wypoczynku.

Jeszcze do niedawna rodzina z dzieckiem była odbierana jako kłopotliwi goście hotelowi: nocny płacz, hałas na korytarzach, grymaszenie przy posiłkach, pomalowane kredkami ściany restauracji. Nierzadko też goście zgłaszali wymagania trudne do spełnienia: chcieli, by hotel zapewniał im brodzik dla dzieci, wydzielony plac zabaw, specjalne menu, zabezpieczone gniazdka elektryczne, łóżko niemowlęce czy balkon z zamkiem. Szansa, że w recepcji rodzic mógł dostać awaryjną pieluchę, była bliska zeru.

Z MYŚLĄ O NAJMŁODSZYCH

Więcej możesz przeczytać w 22/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także