Spór o ASF. Rolnicy protestują, padają ostre słowa i oskarżenia o zbyt niskie odszkodowania. O co właściwie chodzi?

Spór o ASF. Rolnicy protestują, padają ostre słowa i oskarżenia o zbyt niskie odszkodowania. O co właściwie chodzi?

Agrounia
Agrounia
Rolnicy nie odpuszczają i zapowiadają, że dopóki nie spotkają się z premierem, dopóty będą blokować drogi. Chcą umożliwienia sprzedaży świń ze stref dotkniętych ASF i wyższych odszkodowań za konieczność wybijania stad i niższe ceny w skupach.

W czwartek rolnicy zrzeszeni wokół Agrounii blokowali skrzyżowanie trzech ważnych tras – ekspresówki S8 i krajowej 12 oraz 92 w okolicach węzła Piotrków Trybunalski Południe. Wcześniejszej nocy blokowali trasę 92 w Rękoraju. Michał Kołodziejczak, lider Agrounii, zapowiada, że to dopiero preludium do protestów, które obejmą cały kraj.

ASF: krótka historia wielkiego problemu

Agrounia zarzuca rządowi nieumiejętne radzenie sobie z epidemią ASF, która pustoszy gospodarstwa. ASF, czyli afrykański pomór świń, to groźna, zakaźna choroba wirusowa świń domowych, świniodzików oraz dzików. Wprawdzie ASF nie jest groźny dla ludzi i innych zwierząt, ale wykrycie chorych zwierząt w gospodarstwie powoduje konieczność zastosowania przewidzianych prawem środków, które mają uniemożliwić transmisję wirusa na zwierzęta z innych gospodarstw. Konieczne jest wybicie całego stada.

Źródło: WPROST.pl
 1

Czytaj także