Rolnicy otrzymają dożywotnie renty od CPK. Jest jeden warunek

Rolnicy otrzymają dożywotnie renty od CPK. Jest jeden warunek

Rolnicy dostaną dożywotnie renty od CPK
Rolnicy dostaną dożywotnie renty od CPK Źródło: Pixabay
Osoby, które przystąpią do Programu Dobrowolnych Nabyć (PDN) terenu, a jednocześnie zakończą działalność rolniczą, otrzymają comiesięczną, dożywotnią rentę - zadeklarowała w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Katarzyna Dobrońska, dyrektor Biura Relacji z Otoczeniem Inwestycji CPK.

Program Dobrowolnych Nabyć (PDN), to program pozyskiwania ziemi pod Port Solidarność. W ramach programu spółka będzie nabywać nieruchomości z obszaru położonego na zachód od Warszawy, leżące między miastami Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki i Sochaczew. Teren ten ograniczają: od południa autostrada A2, od zachodu droga krajowa nr 50, od północy wieś Szymanów i rzeka Pisia, a od wschodu – rzeka Pisia Tuczna i miejscowość Baranów. Adresatami PDN są wszyscy właściciele, współwłaściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości z wymienionych obszarów. Zainteresowani udziałem w programie powinni określić, czy są zainteresowani jedynie sprzedażą swojej nieruchomości, czy też jej zamianą.

Katarzyna Dobrońska, dyrektor Biura Relacji z Otoczeniem Inwestycji CPK zdradziła w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że podczas niedawnego spotkania z mieszkańcami poruszono kwestię rent dla osób, które przystąpią do PDN, a jednocześnie zakończą działalność rolniczą.

- Wysokość renty zależeć będzie od wieku osoby zbywającej nieruchomość. Kobiety do lat 55 i mężczyźni do lat 60 otrzymają comiesięczną, dożywotnią, rentę w wysokości najniższej emerytury rolniczej. Dla kobiet powyżej 55 lat i mężczyzn powyżej 60 lat renta będzie równa minimalnemu wynagrodzenie za pracę. O tym wcześniej nie mówiliśmy – mówi Dobrońska.

Liczba zgłoszeń wzrosła

Dyrektor Biura Relacji z Otoczeniem Inwestycji CPK przyznaje, że mieszkańcy początkowo nie wierzyli w powodzenie inwestycji, w związku z czym nie widzieli sensu sprzedaży ziemi. Gdy jednak zobaczyli preferowany obszar lokalizacji (przybliżony teren, na którym lotnisko powstanie), sytuacja się zmieniła i od grudnia liczba zgłoszeń do PDN wzrosła.

Dobrońska zwraca uwagę, że samo zgłoszenie do PDN nie obliguje do sprzedaży, natomiast zgłaszając się, "można sprawdzić, na jaką dokładnie cenę za swoją nieruchomość można liczyć". Przedstawicielka spółki wyjaśnia, że nie sposób dokonać ujednolicenia i określić stawkę "ze metr", gdyż każda nieruchomość jest inna.

– Ostateczna kwota zależy od bardzo wielu czynników – m.in. od tego, czy jest zabudowana, czy to nieruchomość rolna, a może dom z ogrodem, czy ma dostęp do drogi, jaką ma ekspozycję, czy są podłączone media, czy istnieje plan zagospodarowania itd. Działka działce nierówna. Tych czynników jest naprawdę bardzo dużo – tłumaczy Dobrońska.

5 zł za mkw.?

Odnosząc się do głosów części mieszkańców, iż w ramach PDN spółka CPK chce od nich odkupić ziemię płacąc po 5 zł za mkw., Dobrońska podkreśla, że "żadna z dotychczasowych transakcji w ramach PDN nie została zawarta za taką stawkę".

Pytana o to, co czego spodziewa się, gdy program dobrowolnych nabyć się skończy i przyjdzie czas na wywłaszczenia, przedstawicielka spółki podkreśla, iż zależy jej na tym, by "grupa, której będą dotyczyć wywłaszczenia, była jak najmniejsza, czyli aby jak największą część gruntów wykupić w formie dobrowolnych transakcji".

Czytaj też:
Raport NIK „miażdżący” dla CPK? Pełnomocnik rządu komentuje

Źródło: Rzeczpospolita