Kolejny kraj dołączył do Polski. Słowacja nie chce ukraińskiego zboża

Kolejny kraj dołączył do Polski. Słowacja nie chce ukraińskiego zboża

Zbiory zboża na Ukrainie, 4 lipca
Zbiory zboża na Ukrainie, 4 lipca Źródło: Newspix.pl / Metin Aktas / Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM
Kolejny kraj dołączył do Polski. Słowacja nie chce importu ukraińskiego zboża Najpierw Polska, później Węgry, a teraz Słowacja. Nasi południowi sąsiedzi tymczasowo zawiesili import zboża i niektórych produktów rolnych z Ukrainy.

Decyzja zapadła tuż przed weekendem, ale oficjalny komunikat podano w poniedziałek. „Ministerstwo Rolnictwa Słowacji zakazało przetwarzania ukraińskiego zboża i wpuszczania go na tamtejszy rynek” — poinformowała agencja Reutera. Jednym z powodów była słaba jakość pszenicy sprowadzonej z Ukrainy.

Słowackie służby weterynaryjne zbadały importowaną ukraińską pszenicę

Do takich wniosków doszły słowackie służby weterynaryjne (SVPS), które najpierw zajęły, a później zbadały stan jakości 1,5 tys. ton tego importowanego gatunku zboża. Zdaniem rzecznika słowackiego rządu ani ukraińska pszenica zmagazynowana u naszych południowych sąsiadów, ani wyprodukowana z niego mąka, nie mogą trafić do obrotu w tym kraju.

Na tym jednak nie koniec zakazów. Ukraińskie zboże nie może ulegać dalszemu przetwarzaniu na Słowacji. Tamtejsze służby weterynaryjne już zapowiedziały, że skontrolują cały zapas importowanej pszenicy, która jest zmagazynowana w ich kraju.

Już trzy kraje zdecydowały o embargu ukraińskiej pszenicy

Słowacja jest trzecim krajem, który wprowadził embargo na import ukraińskich zbóż. W sobotę 15 kwietnia polski rząd zdecydował o wprowadzeniu zakazu na przywóz ukraińskich produktów spożywczych. Radości z podjęcia takiej decyzji nie kryli rolnicy, którzy zabiegali o takie działania od wielu miesięcy. „Decyzje strony polskiej są sprzeczne z naszymi umowami” – poinformowała tego samego dnia strona ukraińska.

W niedzielę na podobny ruch zdecydowały się Węgry. Madziarzy także wprowadzili czasową blokadę na import ukraińskiego zboża do ich kraju. Zdaniem ekspertów wszystko wskazuje na to, że teraz Słowacja pójdzie śladami Polski i Węgier. O wprowadzeniu tymczasowego zakazu wwozu zboża i niektórych innych produktów myślą także przywódcy innych państw m.in. w Rumunii.

Unia chce rozmów o wprowadzeniu zakazu

Temat embarga na ukraińskie produkty rolne zostanie poruszony w poniedziałek w Brukseli. Unijni dyplomaci będą szukali kompromisowego rozwiązania. Unijny urzędnik, z którym rozmawiał Reuters, poinformował, że zboże sprowadzane z Ukrainy nie jest eksportowane dalej ze względu na niski popyt i niskie ceny na rynku sprzedaży.

„Spodziewamy się, że Polska i Węgry przedstawią jakiejś wyjaśnienia i nastąpi reakcja Komisji Europejskiej — powiedział urzędnik. Zaznaczył przy tym, że ten temat był już omawiany na ostatnim szczycie przywódców Wspólnoty”.

Czytaj też:
Zboże z Ukrainy nie było kontrolowane na obecność szkodliwych substancji. „Nie posiadamy uprawnień"
Czytaj też:
Zakaz przewozu produktów rolnych z Ukrainy. Opublikowano rozporządzenie

Opracował:
Źródło: Rzeczpospolita