Rolnicy w Warszawie nie spotkają się z premierem. Wyjdzie do nich minister rolnictwa

Rolnicy w Warszawie nie spotkają się z premierem. Wyjdzie do nich minister rolnictwa

Protest
ProtestŹródło:Shutterstock / Longfin Media
W całym kraju Polsce trwają liczne protesty rolników. We wtorek przedstawiciele wsi pojawią się na ulicach Warszawy. Zapowiadając protest kilka dni temu mówili, że chcą spotkać się z premierem, ale Donald Tusk jest dziś w Pradze. Z protestującymi spotka się natomiast minister rolnictwa Czesław Siekierski.

Informacja o planowanym proteście pojawiła się na oficjalnym facebookowym profilu Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych. Marsz rozpocznie się na Placu Defilad przed Pałacem Kultury i Nauki. Protestujący przejdą następnie ul. Emilii Plater i Alejami Jerozolimskimi do ronda gen. Charles'a de Gaulle'a.

Czesław Siekierski: „rolnicy stosują już Zielony Ład, KE poszła za daleko”

Minister rolnictwa Czesław Siekierski przeprosił z góry warszawiaków za utrudnienia, z jakimi mogą dziś spotkać się na drogach, ale wyjaśnił, że każdy protest łączy się z jakimś dyskomfortem. Minister powtórzy po raz kolejny, że rozumie argumenty rolników i zgadza się z nimi, że „Komisja Europejska poszła z Zielonym Ładem za daleko”.

– Uważam, że rolnicy w większości już stosują elementy Zielnego Ładu: dbają o ziemię, o środowisko, ale KE poszła za daleko z wymogami – mówił w „Sygnałach Dnia” w Polskim Radiu.

facebook

To samo mówił w poniedziałek na konferencji w Brukseli. Przekonywał, że Zielony Ład miał przeciwdziałać zmianom klimatycznym, a znacznie pogorszył sytuację wielu producentów w Europie.

– To nie znaczy, że nie mamy działać na rzecz obrony klimatu, tylko trzeba to robić w inny sposób. (...) KE musi zweryfikować swoje plany – dodał Siekierski, który do Brukseli udał się na posiedzenie ministrów rolnictwa UE.

W Europie trwają protesty rolników

Przy okazji pobytu w Brukseli rozmawiał z przedstawicielami protestujących tam rolników – bo aktualnie protesty rolnicze trwają w wielu krajach. Na ulice Brukseli wyszli wczoraj przede wszystkim rolnicy belgijscy, ale do tzw. Dzielnicy Europejskiej przybyli również przedstawiciele z innych państw. Siekierski znalazł się w delegacji polityków rozmawiających z rolnikami, bo w styczniu nasz kraj przejmie prezydencję i Komisarzowi ds. rolnictwa zależało, by w rozmowach uczestniczył reprezentant państwa, które za kilka miesięcy przejmie rozwiązywanie różnych unijnych problemów.

Dziś Siekierski spotka się z przedstawicielami protestujących w Warszawie. Również Marszałek Sejmu Szymon Hołownia ma odbyć z nimi rozmowę.

Protest rolników w Warszawie: utrudnienia na ulicach

Rolnicy zarejestrowali dziś pięć zgromadzeń, a organizatorzy spodziewają się na nim ok. 10 tys. osób. Z powodu zakazu wjazdu dla maszyn rolniczych na teren miasta protest przybierze formę pieszą. – Organizator zadeklarował, że zgromadzenie będzie miało charakter pokojowy, bez blokad. Ale poinformował nas, że nie wyklucza blokad gdzieś na wjazdach do Warszawy, w centrum nie i nie będzie to w ramach zgromadzenia, które zostało zarejestrowane – wyjaśniał w poniedziałek wicedyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa Jarosław Misztal.

Czytaj też:
We wtorek protest rolników. Gorzkie słowa Siekierskiego pod adresem Brukseli
Czytaj też:
Protesty rolników pomagają Rosji? Rzeczniczka Kremla wykorzystała incydent

Opracowała:
Źródło: Wprost