Giganci polskiego biznesu odchodzą. „Przedsiębiorcy umierają za młodo”

Giganci polskiego biznesu odchodzą. „Przedsiębiorcy umierają za młodo”

Jan Smoleński
Jan Smoleński Źródło: Facebook / Ampol-Merol
Twórcy największych polskich firm odchodzą znacznie wcześniej, niż wynosi przeciętna długość życia. W ciągu kilku miesięcy pożegnaliśmy założycieli Druteksu, Korala, Adamedu, Bakomy, Ampol-Merolu i Oskroby. To sygnał alarmowy nie tylko dla biznesu, ale także dla tysięcy rodzinnych firm.

29 czerwca zmarł Dariusz Oskroba, gigant, który z małej piekarni zrobił piekarniczo-cukierniczą potęgę z miliardem rocznych obrotów. Nie dożył nawet emerytury. Miał 64 lata.

W marcu zmarł Marian Koral, który ze skromnej lodziarni stworzył, wraz z bratem, europejską lodową potęgę. Miał 74 lata.

Takich przykładów z ostatnich miesięcy jest dużo więcej. Na naszych oczach odchodzi całe pokolenie polskich przedsiębiorców, którzy z małych zakładów zbudowali potężny biznes.

Pożegnania z biznesem

W lutym zmarł Jan Smoleński, potentat branży rolniczej, który stworzył Ampol-merol. Miał 78 lat.

Ampol-Merol jest jednym z w kraju dystrybutorów środków do produkcji rolnej. Oferuje nasiona, nawozy, środki ochrony roślin. Skupuje płody rolne, pakuje plony, sprzedaje pasze i koncentraty dla zwierząt. Spółka została założona w 1992 r. w Wąbrzeźnie w województwie kujawsko-pomorskim. Z małego zakładu przekształciła się w rolniczego giganta z siecią kilkudziesięciu własnych oddziałów w całym kraju. Rocznie generuje grubo ponad miliard złotych przychodów. Ampol-Merol od lat regularnie występuje w najważniejszych rankingach tygodnika „Wprost”, m.in. Liście 200 największych polskich firm, Liście Gepardów, czyli najdynamiczniej rozwijających się przedsiębiorstw w kraju czy Złotej Setce Polskiego Rolnictwa.

W grudniu zmarł Leszek Gierszewski, twórca Druteksu, jednego z największych producentów okien w naszej części Europy. Miał 75 lat. Na tegorocznej Liście 100 najbogatszych Polaków zastąpiła go żona, Kamila Gierszewska, która stała się drugą najbogatszą kobietą nad Wisłą.

W październiku zmarł Maciej Adamkiewicz, współtwórca Adamedu, największej firmy biotechnologicznej w Polsce. Miał zaledwie 59 lat.

Czytaj też:
Najbogatsze kobiety w Polsce. Kim są miliarderki z Listy 100 najbogatszych?

Również w październiku zmarła Barbara Komorowska, twórczyni Bakomy, której nazwa wzięła się zresztą od pierwszych liter jej imienia i nazwiska. Miała 77 lat.

Artyści najdłużej, przedsiębiorcy najkrócej

Żaden ze zmarłych bohaterów Listy 100 nie dożył do 79 lat, czyli przeciętnej długości życia w Polsce. Już kilka lat temu pisano, kto najdłużej pobiera emerytury w Polsce – najdłużej artyści, najkrócej przedsiębiorcy, którzy umierają po prostu za młodo.

„Między innymi dlatego, że nie mają prawa do wcześniejszych emerytur. Ale wpływ na to ma także tryb pracy i związany z nią stres”

– tłumaczyła dr hab. Wiktoria Wróblewska z SGH.

To, co w takich trudnych chwilach może być jakimś pocieszeniem to, że firmy bohaterów Listy 100 najbogatszych, którzy zmarli, trwają. Są w rękach rodziny, nowego pokolenia, nie zostały sprzedane za granicę, a dalej pozostają polskim kapitałem.

Wyzwaniem jest na pewno sukcesja, która wciąż w polskich firmach odbywa się w bólach. Według wszelakich badań i raportów zaledwie w kilku procentach przypadków kończy się ona sukcesem. W chwilach kolejnych doniesień o śmierci największych polskich przedsiębiorców, można mieć jedynie apel do wszystkich innych, żeby zabezpieczyli swoje firmy i rodziny na przyszłość.

Czytaj też:
Wielkie powroty na Listę 100. Ci bohaterowie wrócili do grona miliarderów
Czytaj też:
Polak przejmuje Niemców. Kolański: Nie duży połyka małego, tylko sprytny wolnego

Źródło: Wprost