Usługi HR w dobie kryzysu

Usługi HR w dobie kryzysu

Praca zdalna
Praca zdalna / Źródło: Shutterstock / sirtravelalot
Skończył się rynek pracownika ‒ nastąpiła zmiana o 180 stopni na korzyść rynku pracodawcy. Jaka jest przyszłość branży rekrutacyjnej w nowych warunkach? Jak będą przebiegać transfery pracowników wobec awersji kandydatów do zmiany?

W ostatnich latach bacznie obserwowaliśmy, jak rynek pracy się zmieniał, ewoluował, przybierał na sile. Mieliśmy przed oczami dobre wyniki naszych organizacji, wzrosty, firmy się rozwijały, ciągle zwiększając zatrudnienie i witając kolejnych pracowników na swoim pokładzie. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że w ciągu miesiąca wszystko odwróci się do góry nogami. Nikomu do głowy by nie przyszło, że koronawirus stanie się trzęsieniem ziemi dla gospodarki światowej, pracodawców i pracowników.

30 lat na rynku pracy

BIGRAM zajmuje się m.in. rekrutacją pracowników wyższego i średniego szczebla już prawie 30 lat. Wiemy, jak rynek wyglądał w latach dziewięćdziesiątych, jak w dwutysięcznych i jak w końcówce 2019 r. Oczywiście przez ostatnie 30 lat obserwowaliśmy różne sytuacje na rynku pracy. Jednym z mierników była liczba spływających do nas aplikacji w latach dziewięćdziesiątych (wcześniej wyrażana w liczbie worków, które listonosz musiał dostarczać do naszej firmy), później natomiast, wraz z postępującą w galopującym tempie informatyzacją, po liczbie CV, które otrzymywaliśmy drogą mailową.

Podczas procesów rekrutacyjnych, szczególnie w ostatnich latach, kandydaci biorący udział w projektach jasno komunikowali swoje oczekiwania wobec przyszłych pracodawców. Tak samo wyglądało to z drugiej strony ‒ pracodawcy prześcigając się w ilościach oferowanych benefitów, chcieli przyciągnąć do organizacji jak najwięcej utalentowanych pracowników. Hasło „rynek pracownika” był odmieniamy przez wszystkie przypadki. Wszędzie brakowało rąk do pracy, w zasadzie bez względu na branże czy sektor.

Połączyć dwa światy

Naszym zadaniem poza bezpośrednim dotarciem do najlepszych osób na rynku jest przede wszystkim przeprowadzanie szczegółowego wywiadu zawodowego i kompetencyjnego, a także zbadanie motywacji do zmiany pracy po to, aby z sobą połączyć dwa światy – pracodawców i pracowników.

Jak takie aktywności zarówno ze strony pracodawców, jak też pracowników będą wyglądały w najbliższych kilku miesiącach? Nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony, pracownicy w tych niepewnych czasach będą mniej chętnie decydować się na zmianę pracy. Z drugiej strony, pracodawcy będą stawiani przed niewątpliwie trudnymi wyborami dotyczącymi kierunku, w którym w najbliższym czasie pójdzie ich firma wobec prognoz dotyczących stabilności. A może znajdą się w innej sytuacji i będą zmuszeni do restrukturyzacji?

Branże, które w obecnej sytuacji są niezagrożone, to na przykład ‒ z wiadomych względów ‒ szeroko pojęta branża spożywcza. Bez wielu dóbr jesteśmy w stanie wytrzymać, ale bez jedzenia człowiek nie może normalnie funkcjonować. Obserwujemy również wzrosty w obszarze e-comerce, czyli inaczej mówiąc, handlu elektronicznego (sklepy internetowe). Firmy te prześcigają się w propozycjach/ofertach, głośno komunikując, że wszelkie zakupy możemy robić, pozostając w domu. Niestety wiele branż na rynku odnotowuje w zaistniałej sytuacji olbrzymie spadki obrotów. To przede wszystkim branża gastronomiczna, turystyczna itd.

Outplacement w dobie kryzysu

Sytuacja na rynku pracy jest dynamiczna, nie wiemy co się wydarzy. Z naszych obserwacji wynika, że firmy w tym trudnym dla wszystkich organizacji momencie już teraz myślą, co się będzie działo po koronaterrorze. Jeśli będą zmuszone do redukcji zatrudnienia, staną przez trudnymi wyborami, z kim będą musieli się rozstać, i zapewne będą się posiłkować np. audytem managerskim.

Jednocześnie muszą pamiętać o swoim Employer Brandingu i pomyśleć o osobach, których to dotknęło, zapewniając im wsparcie na rynku pracy np. poprzez outplacement. To usługa wspierania zwolnionych pracowników którzy będą musieli się odnaleźć na nowym, nieprzewidywalnym rynku pracy. Programy indywidulane są ukierunkowane na wsparcie osób przechodzących zmianę zawodową ‒ zwolnionych, poszukujących pracy, zmieniających ścieżkę kariery i każdorazowo są projektowane z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb i oczekiwań osób, do których są kierowane.

Programy grupowe są skierowane do grupy pracowników objętych zwolnieniami wynikającymi ze zmiany modelu biznesowego firmy, jej struktury, fuzji czy optymalizacji kosztów. W trakcie programów zachęcamy do wysiłków ukierunkoanych na znalezienie nowego zatrudnienia lub zmianę ścieżki kariery zawodowej. Nie wszystkie firmy będzie na to stać, dlatego wychodząc naprzeciw trudnemu dziś rynkowi, BIGRAM wspiera organizacje nawet z mocno okrojonymi budżetami. Tym samym adaptuje się do nowych czasów na rynku HR.

Autor: Michał Sulis, Business Development Manager, BIGRAM

Źródło: Bigram
 0

Czytaj także