PIT 2022. Zleceniobiorcy mogą być mile zaskoczeni

PIT 2022. Zleceniobiorcy mogą być mile zaskoczeni

Dochód
Dochód Źródło: Fotolia / whitelook
Zleceniobiorcy mogą być mile zaskoczeni wysokością zwrotu podatku dochodowego. Zmiany podatkowe związane z Polskim Ładem mogą skutkować w ich przypadku wysokim zwrotem podatku.

Krajowa Administracja Skarbowa udostępni wstępnie wypełnione rozliczenia podatkowe 15 lutego. Będzie można wtedy zaakceptować przygotowane rozliczenie, wprowadzić do niego modyfikacje (np. ulgi, których system nie uwzględnia „z urzędu”), zdecydować, na jaka organizację pożytku publicznego przeznaczymy 1,5 proc. podatku. Okaże się też, czy trzeba dopłacić do podatku czy też t nam urząd przeleje zwrot.

Zleceniobiorcy mogą dostać wysoki zwrot podatku

Miła niespodzianka może spotkać osoby wykonujące obowiązki na podstawie umowy zlecenia. „Fakt” wyjaśnia, że ze względu na obniżenie w trakcie roku podatkowego podatku z 17 do 12 proc., to właśnie zleceniobiorcy w pierwszym progu mogą mieć najwyższy zwrot. Jako że obniżona stawka podatku weszła w życie w trakcie roku podatkowego, a działa wstecz, to skarbówka będzie rozliczać zaliczki odprowadzone w pierwszym półroczu zeszłego roku.

– Zleceniobiorcy w minionym roku nie mieli prawa korzystać z kwoty wolnej od podatku w rozliczeniach miesięcznych. Zatem przez cały poprzedni rok kredytowali państwo, płacąc wyższą zaliczkę na podatek. W konsekwencji dopiero teraz uzyskają prawo do zwrotu nadpłaconych środków – wyjaśnił w dzienniku dr Antoni Kolek, doradca podatkowy.

Na jakie zwroty mogą liczyć zleceniobiorcy? To oczywiście zależy od kwoty na wystawianych co miesiąc umowach. Kto zarabiał miesięcznie 3500 zł brutto, czyli w rok zarobił 42 tys. zł, a odprowadził zaliczki w wysokości 2800 zł, może dostać zwrot w kwocie 2880 zł. Zarabiający 5 tys. zł brutto może liczyć na 2626 zł zwrotu, a kto ma na umowie zlecenia 5500 zł, może dostać 2502 zł zwrotu.

IKZE jako sposób na niższe podatki. Jak działa?

Jak o wyższy zwrot podatku można „zawalczyć” w kolejnych latach? Jednym ze sposobów na legalne obniżenie podatku jest założenie Indywidualnego Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). To przy okazji sposób oszczędzania na emeryturę w III filarze, więc pieniądze będzie można w przyszłości wykorzystać.

Składki na IKZE podlegają odliczeniu od podstawy opodatkowania. Aby skorzystać z tej preferencji, właściciel konta musi dokonać wpłaty w roku, w którym chce dokonać rozliczenia. Aby składka mogła zostać odliczona od podatku dochodowego za 2022 rok, musi zostać zaksięgowana przez 31 grudnia tego roku. W tym celu trzeba złożyć dodatkowy formularz PIT-0 i wpi­sać kwotę wpłat za zakoń­czony rok.

Ile można zyskać na IKZE?

Wysokość odliczenia zależy od wpłaty w danym roku. Nie ma tu jednak pełnej dowolności: przewidziane są odgórne limity wpłat wyznaczone przez 1,2-krotność prognozowanego na dany rok przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W 2022 roku było to 7106,40 zł. Przy wpłacie pełnej wysokości można odli­czyć ulgę w PIT w wysoko­ści:

  • 1208,09 zł – przy podatku wg skali progresywnej 17 proc.,
  • 1350,22 zł – przy podatku wg skali liniowej 19 proc.,
  • 2274,05 zł – przy podatku wg skali progresywnej 32 proc.

Czytaj też:
Spór o WIBOR. Sąd wydał bezprecedensowe postanowienie
Czytaj też:
Spór o WIBOR. Czy decyzje sądu zapowiadają kredytowe trzęsienie ziemi?

Opracowała:
Źródło: Fakt / Wprost