Sprzedaż mieszkań hamuje? Deweloperzy ogłaszają liczne promocje

Sprzedaż mieszkań hamuje? Deweloperzy ogłaszają liczne promocje

Bloki
Bloki Źródło: Shutterstock
Na rynku mieszkaniowym widać pierwsze oznaki spowolnienia. Firmy deweloperskie, aby przyciągnąć jak najwięcej klientów, oferują sprawdzone triki marketingowe. Coraz częściej pojawiają się liczne promocje, bonusy, zniżki, a nawet wyprzedaże czy przeceny mieszkań. Klienci mogą zaoszczędzić najczęściej od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jeden z inwestorów oferuje dodatki do mieszkań nawet za ponad 100 tys. zł.

Jeszcze do niedawna mieszkania w największych polskich miastach sprzedawały się jak świeże bułki. W lipcu, sierpniu czy we wrześniu widać było ogromny ruch na rynku nieruchomości. Ceny apartamentów w największych polskich miastach szybowały w górę, często osiągając niebotyczne kwoty. Za kawalerkę lub niewielkie dwupokojowe mieszkanie w Warszawie trzeba było wyłożyć niemal 1 mln zł. Wiele osób kupowało tak zwaną dziurę w ziemi lub zapisywało się na listy oczekujących w obawie przed kolejną podwyżką cen mieszkań. Obecnie na rynku widać pierwsze oznaki spowolnienia. Potwierdzają to analizy i raporty sprzedażowe.

Rynek nieruchomości. Firmy sprzedały mniej mieszkań niż było w ofercie

Z danych wynika, że w październiku firmy deweloperskie wprowadziły do oferty więcej mieszkań, niż sprzedały. Zdaniem ekspertów tak samo może wyglądać sytuacja w listopadzie czy grudniu tego roku. Nad możliwym przełomem na rynku nieruchomości coraz częściej zastanawiają się eksperci z tej branży. „Ceny mieszkań, zwłaszcza w dużych miastach, przekroczyły pewien wysoki pułap i są one niedostępne dla większości klientów. Ten cały sprzedażowy boom na rynku nakręcili inwestorzy, którzy za gotówkę kupowali większość oferowanych mieszkań” — przekonują.

W podobnym tonie wypowiadają się handlowcy, którzy twierdzą, że znacznie mniej klientów przychodzi do biur sprzedaży. „Hossa się skończyła, wróciła normalna sprzedaż” — mówią zgodnie. „Aby przyciągnąć jak najwięcej kupujących, wprowadzamy sprawdzone w trudnych czasach strategie marketingowe. Będą również oferty specjalne, liczne promocje i zniżki” — twierdzą.

Firmy deweloperskie oferują liczne promocje. Coraz więcej jest ofert specjalnych

Pierwsze efekty tych działań można już zauważyć na wielu stołecznych inwestycjach. „Wybrane mieszkania w promocyjnej cenie” – zachęca jeden z inwestorów budujących osiedle na warszawskiej Białołęce. „Oferta specjalna — miejsce parkingowe za 1 zł” – to z kolei zachęta dla osób, które planują zakup mieszkań trzy- lub czteropokojowych na Mokotowie.

Jak przyznają handlowcy, większe apartamenty znacznie dłużej czekają na nabywców, stąd zmiana strategii ze strony firm deweloperskich. Ich zdaniem mamy do czynienia z wysypem ukrytych obniżek pod różnymi hasłami. „Promocja. Rabat do 50 tys. zł na wybrane domy” – ogłasza się kolejna firma deweloperska, która buduje osiedle domów jednorodzinnych w podwarszawskiej miejscowości.

Przecena mieszkań. Nietypowe oferty firm deweloperskich

Specjaliści od marketingu dwoją się i troją, by oferty ich firm przyciągnęły uwagę kupujących. „Przecena. W ostatnim czasie obniżono ceny niektórych mieszkań” – zaznacza inwestor, oferując nieruchomości nad morzem. Na przecenę mieszkań natrafią także klienci w małopolskich Mysłowicach. Jesienną ofertę specjalną przygotowała firma Area Development. Spółka zaznacza, że teraz za wybrane mieszkania w Ustroniu Morskim zapłacimy nawet o 90 tys. zł mniej.

Kilkuprocentowy rabat na wybrane mieszkania oferuje jedna z największych firm deweloperskich w Polsce. J.W. Construction oferuje promocje w czasie Black weeks. Tańsze mieszkania będą dostępne zarówno w Warszawie, Pruszkowie, Szczecinie, jak i Chorzowie. Z kolei w podwarszawskiej miejscowości Kręczki można nabyć dom jednorodzinny z 10-procentową obniżką.

Nietypowe bonusy od firmy. Można zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych

Mieszkaniowe Black Weeks oferuje także inna ogólnopolska firma deweloperska. Murapol w specjalnej ofercie oferuje ponad dwieście mieszkań w kilkunastu polskich miastach. Kupując mieszkanie w Krakowie czy Wieliczce, klienci mogą zaoszczędzić nawet 85 tys. zł. Podobny upust otrzymają klienci w Gdańsku. Największe bonusy wyniosą ponad 100 tys. zł.

Jedna z największych firm deweloperskich w kraju poinformowała o włączeniu się w znaną na całym świecie akcję listopadowych promocji, która jest okazją do zakupów ze znacznymi upustami. Do mieszkaniowego Black weeks włączono ponad dwieście mieszkań w kilkunastu polskich miastach. „Można zaoszczędzić ponad 100 tys. zł” — przekonuje inwestor.

Inwestor zaznacza, że upusty cenowe, które zaoferuje klientom, będą miały nieco inną formę. „W cenie lokali z listopadowej oferty można otrzymać rabat, nawet dwa miejsca postojowe naziemne lub w podziemnych halach garażowych, smart home w wersji premium oraz ubezpieczenie od utraty stałego źródła dochodu” — czytamy.

Klienci czekają na niższe ceny mieszkań. Pierwsze sygnały widać w analizach

Internauci, którzy od dłuższego czasu obserwują sytuację na rynku nieruchomości, nie mają wątpliwości, że to koniec mieszkaniowej drożyzny. Wielu z nich jest przekonanych, że ceny nieruchomości nie tylko nie będą szybowały w górę jak dotychczas, ale zaczną spadać w najbliższych tygodniach lub miesiącach.

Ich zdaniem sprzedawcy już w październiku spuścili z tonu, a teraz będą zachęcać promocjami, które mają obniżyć ceny mieszkań. Powołują się na październikowe analizy ekspertów, z których wynika, że ceny za metr kwadratowy mieszkania znacznie spowolniły lub są takie same jak w poprzednim miesiącu.

Czytaj też:
Tym wpisem Rafał Zaorski zaskoczył inwestorów. „Wyczuł bańkę na rynku nieruchomości?”
Czytaj też:
Klient kupił mieszkanie w kwietniu tego roku. „Zarobiłem co najmniej 400 tysięcy złotych”