Biedronka wystawiła złe ceny produktów. Klienci skorzystali z gigantycznej promocji

Biedronka wystawiła złe ceny produktów. Klienci skorzystali z gigantycznej promocji

Biedronka
Biedronka Źródło: Shutterstock
Biedronka często proponuje klientom specjalne zniżki, a nawet rozdaje produkty za darmo. Tym razem jednak przeszła samą siebie, bo drogie pistacje wystawiła za jedyne 3,99 zł za kilogram. Doszło do niefortunnej pomyłki.

Akcja miała miejsce w poniedziałek 25 marca. Nagle w sklepach Biedronki tłumy klientów zaczęły rzucać się na wyjątkowo tanie pistacje. Sprzedawcy nie od razu zorientowali się, że coś jest nie tak, jednak szybko wyszło na jaw, że ktoś pomylił ceny i zamiast 39,99 zł za kg, wpisał kwotę 3,99 zł. Z „promocji” każdy chciał skorzystać jak najszybciej.

Pistacje za grosze w Biedronce. Doszło do pomyłki

Pomyłka Biedronki okazała się prawdziwą gratką dla klientów. Ci, którzy pojawili się w sklepach w odpowiednim miejscu i czasie, mogli się dobrze obłowić. Pistacje to produkt dość luksusowi i pożądany, zwłaszcza w okresie świątecznym, gdy wiele osób chce wykorzystać je do ciast czy deserów. Na ogół są drogie, więc nie każdy decyduje się na zakup. Tym razem było zupełnie inaczej.

Szaleństwo pistacjowe w Biedronce nie trwało bardzo długo – gdy sprzedawcy dowiedzieli się o błędzie, natychmiast zaczęli reagować. Do tego czasu wielu klientów zdążyło jednak opuścić sklep z torbami pełnymi pistacji. Po wszystkim na jaw wyszło, że pomyłka dotyczyła również solonych orzechów nerkowca oraz migdałów – te również sprzedawano za 3,99 zł, ale one nie cieszyły się aż tak dużym wzięciem.

Zdjęcia zakupów uradowanych klientów można było zaobserwować na wielu facebookowych grupach. Chwalono się np. 20 kg zapasem pistacji, za które zapłacono około 79 zł. Z innego rachunku wynikało, że klient otrzymał aż 199,43 zł zniżki. Ktoś inny wstawił zdjęcie dwóch worków, które kosztowały 6,72 zł.

Biedronka zaczęła chować pistacje. Ratowano się przed stratami

Pracownicy Biedronki poinformowani o błędzie w cenach, ekspresowo wynosili całe pojemniki pistacji na zaplecze. Polacy mogli jednak korzystać ze zniżki aż do 9:30. Gdyby zdążyli wykupić wszystkie pistacje za 3,99 zł, mogłoby dojść do prawdziwej katastrofy. Pomyłkę zauważono w wielu punktach sieci w kraju m.in. w Warszawie, Kostrzynie czy Redzie, jednak były też takie, w których wszystko było tak jak trzeba.

Czy dziś nadal można skorzystać z wyjątkowej „promocji” Biedronki? Prawdopodobnie nie, ale warto się rozglądać, bo być może innym razem niska cena będzie dotyczyła innych artykułów. Choć tego typu pomyłki nie zdarzają się często, to zawsze wzbudzają wiele emocji i pozwalają klientom sporo zaoszczędzić.

Czytaj też:
Za tydzień znika zerowy VAT na żywność. Ta sieć nie podwyższy cen
Czytaj też:
Lidl wyprzedaje zabawki na święta. Aż 50 proc. zniżki

Opracowała:
Źródło: spottedlublin.pl