Handel z Rosją jest naganny. Skarbówka przyciśnie bardziej

Handel z Rosją jest naganny. Skarbówka przyciśnie bardziej

Pieniądze i temida
Pieniądze i temida Źródło: Shutterstock
Nie chodzi o zapisy w dokumentach, ale o końcowego odbiorcę. Firma z Małopolski zapłaci 20 mln zł kary za handel z Rosją mimo sankcji. KAS wytropiła wszystko.

Krajowa Administracja Skarbowa nałożyła 20 mln zł kary na małopolską firmę handlującą luksusowymi samochodami. prowadzona przez obywateli Białorusi spółka kupowała w Europie Zachodniej luksusowe auta prestiżowych marek, i wywoziła je z Unii Europejskiej.

Oficjalnie miały trafiać do innych państw. Faktycznie jechały przez Polskę, Litwę i Białoruś do Rosji. Spółka zarobiła 49 mln zł na sprzedaży około 100 aut w dwa lata (2022 – 2023).

Jak KAS pilnuje sankcji? Na celowniku skarbówki jest kilka branż

„Zgromadzone dowody wskazują, że osoby zarządzające spółką działały świadomie i celowo uczestniczyły w omijaniu sankcji” – podkreślili w komunikacie urzędnicy KAS.

To nie jest już pojedynczy przypadek. Ministerstwo Finansów ujawniło, że do 30 kwietnia 2026 roku naczelnicy urzędów celno-skarbowych wszczęli 255 postępowań w celu nałożenia kar pieniężnych za nieprzestrzeganie sankcji nałożonych na Rosję.

Na celowniku są przede wszystkim eksporterzy maszyn, urządzeń mechanicznych i elektrycznych, pojazdów oraz części trafiających do państw utrzymujących dobre relacje handlowe z Rosją. Liczy się już nie tylko formalny kontrahent, ale ekonomiczny sens transakcji i rzeczywisty kierunek przepływu towarów. Żarty skończyły się już dawno.

Unia znowu uderza sankcjami w rosyjską ropę, kryptowaluty i diamenty

W kwietniu 2026 roku Rada Europejska przyjęła kolejny, bo już 20. szeroko zakrojony pakiet sankcji na Rosję. Obejmuje on kolejnych 120 wpisów na listę sankcyjną dotyczących poszczególnych osób i podmiotów oraz surowe, wielopoziomowe sankcje gospodarcze wymierzone w kluczowe sektory, które napędzają rosyjską wojnę napastniczą przeciwko Ukrainie. Celem restrykcji jest osłabienie rosyjskiej gospodarki i machiny wojennej.

Na listę firm i przedsiębiorstw objętych sankcjami, między innymi trafiły dwa morskie porty: Murmańsk i Tuapse, kolejnych 46 rosyjskich statków (pełna pula to 632), 36 podmiotów zaangażowanych w poszukiwanie, wydobycie, rafinację i transport ropy, flota cieni w państwach trzecich, lodołamacze, zbiorniskowce przewożące broń i skradzione ukraińskie zboże. Na liście znalazł się też terminal naftowy w porcie Karimun w Indonezji, bo jest wykorzystywany do obchodzenia pułapu cen ropy naftowej.

Restrykcje dotyczą również rynku diamentów, kryptowalut, świadczenia usług w zakresie cyberbezpieczeństwa na rzecz Rosji, cyfrowego rubla, rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego, instytucji finansowych w państwach trzecich i wielu innych branż oraz osób prywatnych i urzędników. Uwaga – polskie służby, w tym Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), ściśle monitorują przestrzeganie unijnych obostrzeń. Oficjalny, aktualizowany na bieżąco rejestr podmiotów objętych polskimi sankcjami znajduje się na rządowej stronie "Lista osób i podmiotów" (https://www.gov.pl/web/mswia/lista-osob-i-podmiotow-objetych-sankcjami).

Czytaj też:
Wojenna eskalacja w Europie Wschodniej
Czytaj też:
Co z tą wodą? Właściciele mają sprawdzać rury aż do kranów