Komisarz unijny do spraw gospodarczych Olli Rehn ocenił, że - według danych zebranych przez Komisję Europejską - Polska, która w czasach kryzysu notowała "stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy", teraz "potrzebuje zdecydowanych działań, które doprowadzą do poprawy".
UE przedstawiła prognozy dotyczące polskiej gospodarki, z których wynika m.in. że deficyt finansów publicznych wyniesie w Polsce w 2013 roku 3,9 proc. PKB, a rok później - 4,1 proc. W związku z tym UE nie zakończy wobec Polski tzw. procedury nadmiernego deficytu (byłoby to możliwe, gdyby deficyt spadł poniżej 3 proc. PKB). - Polska miała stosunkowo wysoki wzrost gospodarczy w czasie kryzysu i w zasadzie finanse publiczne były zdrowe. Ale teraz widzimy, że ich kondycja jest słabsza, sytuacja pogorszyła się - przyznał Rehn.
Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu od 2009 roku. Obecnie procedurą taką objętych jest 20 z 27 państw UE.
arb, Polskie Radio
Polska jest objęta procedurą nadmiernego deficytu od 2009 roku. Obecnie procedurą taką objętych jest 20 z 27 państw UE.
arb, Polskie Radio
