„ęśąćż”, „test” – dziwne powiadomienia od mBanku. Jest reakcja i apel: Nie reagujcie, nie logujcie się

„ęśąćż”, „test” – dziwne powiadomienia od mBanku. Jest reakcja i apel: Nie reagujcie, nie logujcie się

mBank, zdj. ilustracyjne
mBank, zdj. ilustracyjne / Źródło: Newspix.pl / MATEUSZ SLODKOWSKI / FOTONEWS
„ęśąćż” – powiadomienie m.in. o takiej treści otrzymali w środę klienci mBanku. Miał być test powiadomień push, a skończyło się apelami zastępcy rzecznika. Przedstawiciele banku proszą, by nie klikać w powiadomienia i nie logować się do aplikacji.

Osoby z kontami w mBanku otrzymały w środę dziwne powiadomienia push. Do klientów wysłano trzy kolejne powiadomienia: „ęśąćż”, „test wiadomości push” i na koniec „Życzymy miłego dnia”. Osoby z kontami z mBanku od razu zaczęły dzielić się „nowinką” w sieci. Portal Niebezpiecznik pisał od razu:

mBank, ogarnij się... Mamy nadzieję, że ten stażysta nie wpadnie zaraz na pomysł testów przelewów na produkcji...

Pojawiały się też komentarze „fajnie się bawią w tym mBanku”.

Powiadomienia od mBanku. Zastępca rzecznika tłumaczy

Choć pushe budziły ogólną wesołość, to sprawa – przynajmniej na chwilę – budziła spore obawy. Serwis mbank.pl czasowo przestał działać, a zdziwieni klienci domagali się wyjaśnień. Te przyszły na Twitterze od Piotra Rutkowskiego, zastępcy rzecznika mBanku. Rutkowski napisał:

Klienci mBanku, przepraszamy za te pushe. To miał być tylko ograniczony test. Prosimy nie logujcie się na razie do aplikacji, bo jest przez to przeciążona.

Dalej Rutkowski pisał do poszczególnych kont i osób zajmujących się bezpieczeństwem w sieci. Apelował, by nie klikać w powiadomienia, ponieważ spowalnia to aplikację. „Prosimy, nie reagujcie na nie. Wielu z Was w nie klika co powoduje spowolnienie działania aplikacji. Prosimy o chwilę cierpliwości” – pisał.

Czytaj także:
Najpierw nie chcieli sprzedać mBanku, teraz grupowo zwalniają... bo nie mają pieniędzy

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0