Czechy. Bank centralny spiera się o sprzedaż rezerw

Czechy. Bank centralny spiera się o sprzedaż rezerw

Czechy
Czechy Źródło: Wikimedia Commons
W Narodowym Banku Czech trwa spór dotyczący sprzedaży rezerw banku. Nasi południowi sąsiedzi należą do państw z największymi rezerwami na świecie pod względem udziału w gospodarce. W zestawieniu tym dość dobrze wypada Polska.

Czechy zmagają się z najwyższą inflacją od 1993 roku. Nasi południowi sąsiedzi zaczęli wakacje z inflacją CPI na poziomie 17,2 proc., tymczasem w lipcu wskaźnik wzrósł do poziomu 17,5 proc. W zeszłym tygodniu Narodowy Bank Czech zdecydował jednak o utrzymaniu stóp procentowych niezmienionym poziomie. Tym samym główna stopa pozostaje obecnie na poziomie 7 proc. To pierwszy bank centralny w regionie, który zdecydował o przerwaniu cyklu zacieśniania polityki monetarnej. Ów cykl rozpoczął się w czerwcu ubiegłego roku i w ciągu 13 miesięcy podniesiono stopy procentowe łącznie o 675 punktów bazowych.

Czechy wrócą do podwyżek stóp?

Nie można jednak wykluczyć, że sierpniowa decyzja była tylko incydentem i celem spowolnienia inflacji czeski bank centralny będzie musiał znów podnosić stopy procentowe. Mówi o tym cytowany przez agencję Bloomberg Marek Mora, wicegubernator Narodowego Banku Czech. Mora zapowiada, że prawdopodobnie poprze co najmniej półprocentową podwyżkę głównej stopy procentowej. – Spodziewam się debaty o kolejnej podwyżce stóp, jedyne pytanie brzmi jak duża ona będzie – mówi cytowany przez agencję wicegubernator czeskiego banku centralnego.

Debata o podwyżce stóp nie będzie jedyną, jaka w najbliższym czasie czeka członków Narodowego Banku Czech. Jego szef Jiri Rusnok zapowiedział w niedzielę, że niebawem odbędzie się dyskusja dotycząca sprzedaży rezerw walutowych banku, celem tymczasowego wzmocnienia korony. Od pomysłu tego dystansuje się wicegubernator Mora, który nie kryje, że nie jest przekonany, czy należy używać takiego narzędzie do celów polityki pieniężnej. W jego ocenie byłoby to trudne do wdrożenia i wiarygodnego wyjaśnienia. – Bank centralny w końcu zdoła obniżyć inflację. Jedyne pytanie brzmi: jakim kosztem? Oczywiście nie możemy zabijać gospodarki, ale nie wierzę, że to zrobimy – mówi Mora.

Rezerwy a PKB. Wysoka pozycja Polski

Z danych, które przytacza Bloomberg wynika, że Czechy mają jedną z największych rezerw walutowych (uwzględniając złoto) na świecie pod względem udziału w gospodarce (68 proc.). Lepiej wypadają jedynie Szwajcaria i Singapur (odpowiednio 144 proc. i 109 proc.). Okazuje się, że w zestawieniu dość dobrze wypada Polska, która zajęła szóste miejsce (26 proc.), wyprzedzając Chiny (23 proc.) i tylko nieznacznie ustępując Japonii (28 proc.).

Czytaj też:
13 proc. inflacja przestraszyła Bank Anglii. Stopy procentowe znów w górę

Źródło: Bloomberg, Wprost
 0

Czytaj także