4 godziny pracy i 10 tys. zł miesięcznie? Coś o „wyśnionym życiu” freelancerów

4 godziny pracy i 10 tys. zł miesięcznie? Coś o „wyśnionym życiu” freelancerów

Pies w pracy.
Pies w pracy. Źródło: Shutterstock
30 proc. programistów-freelancerów deklaruje, że miesięcznie zarabia powyżej 10 tys. zł i nie byłoby to zaskoczeniem, gdyby 45 proc. z nich nie twierdziło także, że pracuje nie więcej niż 4 godziny dziennie.

„Freelancer to ma fajne życie. Nie ma nad sobą szefa, pracuje z domu, ba, może nawet wyjechać do Wietnamu czy innego dowolnego miejsca na świecie i stamtąd pracować. Pełny luz i swoboda” – myśli wielu etatowców, gdy zatłoczonym autobusem dojeżdżają do swoich biur.

Freelancerzy nie są żadną zwartą grupą

Jak to w życiu – bywa różnie, bo z kolei freelancerzy zazdroszczą posiadaczom umowy o pracę stabilności i regularnych wpływów na rachunek. No właśnie, ile zarabiają freelancerzy? To zależy od branży, liczby zleceń i gotowości do pracy. Wielu freelancerów prowadzi działalność gospodarczą, opłacają wszystkie składki, dbają o rozwój swojej jednoosobowej firmy i pracują znacznie więcej niż 40 godzin w tygodniu. Inni zadowalają się umowami cywilnymi i nie chcą, by praca za bardzo zakłócała im przyjemności.

Giełda zleceń Useme.pl wzięła pod lupę zarobki freelancerów w sześciu branżach: tworzeniu tekstów (copywriting), grafice i projektowaniu 3D, usługach multimedialnych (video, animacja, fotografia), usługach IT, usługach webdeveloperskich i tłumaczeniach.

facebook

Nie powinno być zaskoczeniem, że w najlepszej sytuacji finansowej są programiści i graficy komputerowi, czyli szeroko rozumiana branż IT. Nawet 30 proc. programistów-freelancerów osiąga dochód powyżej 10 tys. zł.

Wysokie zarobki programistów nie wynikają tylko z bardzo wysokiego popytu na ich usługi w kraju. „Od kilku lat obserwujemy wśród polskich specjalistów trend realizowania zleceń dla zagranicznych klientów – dotyczy to przede wszystkim programistów. W branży IT powszechna obecność języka angielskiego sprawia, że aż 52 proc. ankietowanych przez nas freelancerów przyznała, że pracuje również nad projektami spoza Polski. Wielu programistów pracuje na przykład dla firm z USA, gdzie zarobki są zdecydowanie lepsze niż w Polsce” – wyjaśnił CEO Useme Przemysław Głośny.

Aż 45 proc. „wolnych strzelców” z IT deklaruje, że pracuje mniej niż 4 godziny dziennie. Czy pracując tak niewiele, naprawdę można zarobić więcej niż średnia krajowa? W przypadku najlepiej opłacanych specjalistów jest to możliwe, ale aby uspokoić etatowców, którzy na wieść o takich zarobkach już rozglądają się za kursami programowania: wielu freelancerów wykonuje zlecenia po swojej „podstawowej” pracy i deklaracja 4 godzin dziennie mogła dotyczyć właśnie tych zajęć dodatkowych.

Tłumacze nie narzekają na zarobki, gorzej copywriterzy

Co jeszcze wynika z badania Useme.pl? Do lepiej zarabiających branż — takich, w których freelancerzy zarabiają powyżej 5 tysięcy złotych na miesiąc — zaliczają się tłumaczenia oraz grafika i projektowanie 3D.

Najsłabiej wynagradzanymi „mobilnymi specjalistami” są copywriterzy. Jednocześnie jest to także najbardziej zapracowana grupą freelancerów – to właśnie tu notujemy najwyższy odsetek freelancerów, którzy w miesiącu wykonują powyżej 10 zleceń. Ma to związek ze specyfiką tej branży. Copywriting jest najpopularniejszą formą dodatkowego zarobkowania wśród początkujących freelancerów, z próg wejścia w tej branży jest stosunkowo niski.

Tym samym więcej czasu niż w innych branżach zajmuje copywriterom zbudowanie bazy stałych klientów oraz wyrobienie sobie marki w konkretnej specjalizacji, co automatycznie pociąga za sobą wyższe stawki – czytamy w raporcie.

Czytaj też:
To najlepiej płatny zawód w Polsce, a brakuje w nim 300 tysięcy pracowników
Czytaj też:
Zaglądamy freelancerom do portfeli. Ile zarabiają wolni strzelcy?

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także