Zagłębie mikrokawalerek pod Warszawą. Nowa inwestycja wzbudza kontrowersje

Zagłębie mikrokawalerek pod Warszawą. Nowa inwestycja wzbudza kontrowersje

Blok mieszkalny
Blok mieszkalny Źródło: Shutterstock
Przedstawiono plan nowej inwestycji, której efekty zobaczymy niedaleko stolicy. Chodzi o mikrokawalerki, których rozmiar ma zaczynać się od 17 m kw. To ostatni moment na to, by miały prawo bytu. Takie lokalne wzbudzają kontrowersje.

Na wiosnę 2024 roku w życie wejdą nowe przepisy, czyli tzw. ustawa o patodeweloperce. To istotnie wypłynie na rynek nieruchomości, bowiem zakaże tworzenia mikrolokali, które w praktyce są bardzo niepraktyczne i małowygodne. Do tej pory deweloperzy potrafili zarabiać na nich krocie, co nie zawsze spotykało się z pozytywnymi opiniami. Tego typu kontrowersyjne miejsca mają powstać właśnie w polu tuż za granicą Warszawy. Sześć dwupiętrowych bloków stanie przy Alejach Jerozolimskich. Inwestorzy chcą zdążyć z pracami, zanim zmieni się prawo. Okazuje się, że nic nie jest w stanie ich zatrzymać.

Nowe mikrokawalerki pod Warszawą. Oto nowa inwestycja

Zgodnie z projektem inwestorów, zaraz za zachodnią granicą Warszawy przy ul przy ul. Platanowej powstanie około 400 mikrokawalerek. Za wszystko odpowiada firma Magmillon. Osiedle Platanowa Park zobaczymy w gminie Michałowice, a wizualizacje przedstawiające kompleksy budynków już są dostępne sieci. Wszystko wygląda dość kontrowersyjnie – mowa o dwupiętrowych blokach z samymi mikrolokalami.

Pomysł na stworzenie nowych mieszkań wywołuje spory m.in. dlatego, że naprzeciwko planowanych budynków znajdują się domy jednorodzinne i wiele osób chciałoby ten klimat utrzymać. Firma Magmillon nie przejmuje się negatywnymi opiniami i w miniony piątek oficjalnie przedstawiła swoją ofertę, m.in. podając ceny.

Nowa inwestycja Magmillon jest o tyle kontrowersyjna, że będzie jedną z największych tego typu w aglomeracji warszawskiej. Powstaje też w miejscu, które objęte jest planem zagospodarowania, co oznacza, że mogą tam powstawać jedynie lokale pod usługi. Z tego powodu wcześniej nie można było tam wybudować m.in. kolejnych domków jednorodzinnych.

Inwestor poradził sobie nawet z planem zagospodarowania i dzięki temu stworzy wielkie osiedle. Zaproponowano, że będą to lokale inwestycyjne i dzięki temu otrzymano zgodę na budowę. Jak podaje wójt Michałowic dla Gazety Wyborczej, Magmillon już ma pozwolenie.

Tyle mają kosztować nowe mikrokawalerki

Z danych podanych przez firmę inwestycyjną wynika, że lokale o metrażu 17 m kw. mają kosztować 219 tys. zł netto, a kolejne 45 tys. zł netto trzeba zapłacić za wykończenie. Inwestorzy od samego początku nie mówili tu o mieszkaniach, a o lokalach, które mogą służyć m.in. jako biura, gabinety czy noclegownie. Choć ze względu na metraż ciężko oficjalnie nazwać je mieszkaniami, to deweloperzy nie widzą przeszkód w promowaniu lokali jako miejsc preferowanych m.in. do codziennego życia. Choć formalnie mają funkcję usługową, to mają służyć do mieszkania.

Już niebawem tego typu małe lokale nie będą mogły być budowane nawet jako lokale usługowe. Wyjątkiem mają być hotele czy pensjonaty. Prawo, które wejdzie na wiosnę, ma uniemożliwić tworzenie deweloperom mikrokawalerek na dobre.

Czytaj też:
Pożegnanie z mikrokawalerkami. Minister podpisał rozporządzenie
Czytaj też:
Walka z tzw. patodeweloperką. Apel o przesunięcie zmian

Opracowała:
Źródło: Gazeta Wyborcza