Złoty znów się umacnia

Złoty znów się umacnia

Tak nagłe umocnienie analitycy jednoznacznie wiążą z ogólną poprawą sytuacji na rynkach, ale przede wszystkim z wyciszeniem niepokojów wokół Grecji 123RF
Polska waluta znów zaczyna rosnąć w siłę. Po tym jak od początku marca złoty osłabił się z poziomu 4,09 do 4,17 za euro, wczoraj ponownie wrócił do 4,10 za europejską walutę.
Jeszcze wczoraj rano euro kosztowało 4,15 zł. Przez cały dzień jednak polska waluta się umacniała. Na koniec dnia kurs złotego wyniósł 4,10 za euro.

Tak nagłe umocnienie analitycy jednoznacznie wiążą z ogólną poprawą sytuacji na rynkach, ale przede wszystkim z wyciszeniem niepokojów wokół Grecji. Wygląda bowiem na to, że udało się skutecznie odpędzić widmo bankructwa tego kraju. ? Po umocnieniu złotego, które trwało od początku roku, w ostatnich kilku dniach nastąpiła dość mocna korekta. Teraz z kolei nastąpiło ponowne odbicie ? zauważa Łukasz Wardyn z City Index.

Według niego umocnienie może teraz postępować. ? Po tym chwilowym odreagowaniu spowodowanym odpływem kapitału spekulacyjnego w tej chwili są zdecydowanie większe szanse na umocnienie niż na powrót do wyższego kursu ? ocenia.

Część analityków jest zdania, że ze względu na dobrą kondycję polskiej gospodarki oraz dobrą sytuację w Niemczech polska waluta może dojść do poziomu 4 zł za euro, a być może nawet go przebić. Tym bardziej że ostatnie umocnienie zawdzięczamy głównie dużym inwestorom, którzy kierują środki na nasz rynek z dłuższą perspektywą, a nie kapitałowi spekulacyjnemu zainteresowanemu szybkim zarobkiem.

Zdaniem Piotra Soroczyńskiego, głównego ekonomisty KUKE, w najbliższym czasie należy się spodziewać uspokojenia sytuacji na rynku walutowym. Według niego w najbliższym czasie złoty będzie się poruszać w granicach 4?4,1 za euro.

? A gdyby w okresie letnim pojawiły się dobre dane dotyczące gospodarki, to znów możemy wejść na solidną ścieżkę wzrostową ? mówił Soroczyński w niedawnej rozmowie z Businesstoday.pl.

Czytaj także

 0