Grzegorz Zięba, KBC Securities: znów grecki dramat

Grzegorz Zięba, KBC Securities: znów grecki dramat

Dodano:   /  Zmieniono: 
W tym tygodniu uwaga inwestorów znowu zwróciła się w stronę Grecji. Dzisiaj dojdzie do spotkania niemieckiej kanclerz Angeli Merkel z greckim premierem Antonisem Samarasem, czyli decydentów o najbardziej skrajnych oczekiwaniach w Europie.
Na rynku spekuluje się, że celem tego spotkania ma być wprowadzenie pewnych ustępstw względem Grecji odnośnie programu ratunkowego. Jednak cały czas w tle podkreślana jest potrzeba restrukturyzacji greckich finansów publicznych. Na rynku spekuluje się również o możliwości interwencji EBC celem ustabilizowania europejskiego rynku długu. Do tych spekulacji walnie przyczynił się niemiecki Der Spiegel, który podał że EBC zamierza wprowadzić maksymalne limity rentowności europejskiego długu, ich przekroczenie miałoby kończyć się interwencją EBC na rynku długu.
 
Jak widać wakacyjna atmosfera oznacza głównie plotki i ploteczki, a nie konkretne działania. Politycy powoli wracają z wakacyjnego wypoczynku, inwestorzy jednak nadal tkwią na urlopach. O czym świadczą coraz mniejsze obroty, zarówno na polskim, jak i na światowych rynkach. Do końca sierpnia w zasadzie trudno o większą odmianę panującego dotychczas nastroju. Rynek z marazmu powinien zacząć wybudzać się dopiero około połowy września ? można to prognozować na podstawie ukształtowania wykresów (coraz bliżej istotnych oporów, które albo zostaną przebite albo dojdzie do zmiany trendu na spadkowy), oraz z kalendarza wydarzeń polityczno-ekonomicznych (posiedzenia banków centralnych, decyzje w sprawie ESM).

W dniu wczorajszym poznaliśmy dane o amerykańskich bezrobotnych, dzisiaj takie dane napłyną z rynku polskiego. Dodatkowo poznamy również informacje o sprzedaży detalicznej w lipcu w Polsce, są to bardzo istotne dane z punktu widzenia koniunktury gospodarczej w Polsce, ale raczej nie znajdą odzwierciedlania w notowaniach giełdowych indeksów. Niestety nasza giełda jest cząstką globalnej sieci rynków kapitałowych i reagujemy na te zdarzenia, które są istotne z globalnego, a nie lokalnego punktu widzenia.
 0

Czytaj także