Inwestorzy czekają na dzisiejsze informacje z rynku. Najważniejsza inflacja w USA i konferencja prezes EBC

Inwestorzy czekają na dzisiejsze informacje z rynku. Najważniejsza inflacja w USA i konferencja prezes EBC

Christine Lagarde
Christine Lagarde / Źródło: Shutterstock / Alexandros Michailidis
Dane dotyczące inflacji w Stanach Zjednoczonych i konferencja prezes EBC Christine Lagarde. To dwa główne wydarzenia, na które czekają dziś inwestorzy.

Rynki finansowe odliczają czas do godziny 14:30. Będziemy wówczas mieć kumulację wydarzeń makroekonomicznych. Z twardych danych poznamy inflację zza oceanu. Dodatkowym paliwem zmienności będzie konferencja prasowa prezes EBC Christine Lagarde.

Dolar może się umocnić

Zdecydowanie większy wpływ na rynek walutowy, giełdowy oraz surowcowy będzie mieć odczyt danych z USA, który pokaże jak silna była presja inflacyjna w maju. Rynek oczekuje wzrostu wskaźnika CPI do poziomu 4,7 proc. Zakładam, że taki odczyt na chwilę może umocnić dolara.

Silniejsza aprecjacja amerykańskiej waluty będzie miała miejsce wówczas, kiedy zobaczylibyśmy liczbę oscylująca wokół 5 proc. Wyższa inflacja to nie tylko silniejszy dolar (przynajmniej w krótkim okresie), ale również spadki na giełdach. To będzie idealny pretekst przynajmniej do korekty na SP500, który od kilku dni znajduje się bardzo wysoko. Indeks testuje historyczne szczyty, jednak nie jest w stanie wyjść powyżej 4235 pkt.

Tendencja spadkowa na giełdach oraz umacnianie dolara może wówczas potrwać przynajmniej do najbliższego posiedzenia FOMC, które odbędzie się w przyszłym tygodniu w dniach 15-16 czerwca. Wówczas rynek będzie oczekiwał komentarza szefa Fed-u Jerome'a Powella do dzisiejszych danych. Cały czas pamiętajmy, że ostatni raport NFP mimo wszystko rozczarował i to może hamować Rezerwę Federalną do wcześniejszych działań.

Banki Centralne zastanawiają się nad zmianami

Wiele banków centralnych rozważa ograniczenie ekspansywnej polityki monetarnej (Kanada, Węgry, Czechy). Gospodarki ponownie się otwierają, a ożywienie przebiega w dynamicznym tempie. EBC prawdopodobnie jednak nie zmieni w żaden sposób parametrów własnej polityki monetarnej. Uważam, że instytucja zasygnalizuje dziś o dalszych znaczących zakupach.

Chodzi głównie o program PEPP, który został rozszerzony od marca (18,5 mld EUR). Wielkość jego prawdopodobnie zostanie utrzymana na kolejny kwartał. EBC nie ma noża na gardle w postaci wysokiej presji inflacyjnej. Co prawda pojawiają się komentarze członków EBC o niepożądanych skutkach ubocznych zbyt ekspansywnych działań, jednak „gołębie w Radzie Prezesów EBC mają przewagę liczebną. Cały czas jednak dominuje przekonanie, że opóźnione wyjście z PEPP jest mniejszym ryzykiem dla gospodarki, niż jego przedwczesne zakończenie. Dodatkowo wskazywana jest duża niepewność projekcji dla gospodarki oraz inflacji. Euro nie powinno umocnić się po dzisiejszej decyzji EBC.

Coraz większa presja na polskie stopy procentowe

Narodowy Bank Polski zachowuje się w zupełnie inny sposób niż bank centralny Węgier. Po wyższym odczycie CPI dla Polski (4,8 proc. r/r) rozpoczęły się spekulacje na rynku dotyczące wcześniejszej normalizacji polityki pieniężnej. Nic takiego nie miało miejsca wczoraj. W komunikacie nie znalazło się nic, co miałoby znamiona zakończenia ekspansywnej polityki monetarnej. RPP podkreśla wpływ rozwoju epidemii na tempo ożywienia gospodarczego, jednocześnie wskazując, że w ostatnim czasie uległo ono poprawie.

Zdaniem Rady dane wskazują na dalszą poprawę koniunktury, przy utrzymującym się zróżnicowaniu między sektorami. W kwestii inflacji RPP podkreśla, że jest ona kształtowana, jest przez jednorazowe czynniki zewnętrzne. Jednocześnie w przyszłym roku, po wygaśnięciu czynników przejściowo podwyższających dynamikę cen, oczekiwane jest obniżenie się inflacji.- czytamy w komunikacie. Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Stopa referencyjna wynosi 0,1 proc. Złoty po komunikacie osłabił się. Dziś USD/PLN kwotowany jest po 3,68 a EUR/PLN 4,4760.

Czytaj też:
Zakończyło się posiedzenie RPP. Jest decyzja ws. stóp procentowych

Źródło: TMS Brokers / Łukasz Zembik
 0

Czytaj także