Budżet 2023. Prezydent podpisał ustawę

Budżet 2023. Prezydent podpisał ustawę

Andrzej Duda
Andrzej Duda Źródło: Kancelaria Prezydenta
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową na rok 2023. „To bezpieczny i odpowiedzialny budżet na niepewne czasy” - napisało w oświadczeniu Ministerstwo Finansów.

W piątek prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę budżetową na rok 2023. Zgodnie z ustawą wydatki budżetu wyniosą 672,7 mld zł, dochody 604,7 mld zł, a deficyt budżetu nie może być większy niż 68 mld zł.

Budżet na rok 2023. Sejm odrzucił poprawki

Przypomnijmy, że w połowie grudnia ubiegłego roku ustawę budżetową na ten rok uchwalił Sejm. Następnie propozycją zajął się Senat, który zgłosił do ustawy 7 poprawek. 26 stycznia Sejm w głosowaniu odrzucił wszystkie.

Wśród poprawek, które poparli członkowie izby wyższej parlamentu, znalazły się m.in. zwiększenie budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) o 6,5 mld zł, aby zrekompensować funduszowi zaprzestanie finansowania przez państwo części zadań służby zdrowia, ale i zwiększenie o 2 mld zł wydatków na leczenie chorób nowotworowych u dzieci. Inne poprawki dotyczą zwiększenia o 700 mln zł wydatków na psychiatrię dziecięcą i przeznaczenia 500 mln zł na leczenie niepłodności metodą in vitro.

Krytyka budżetu

Projekt budżetu na 2023 rok był krytykowany przez część ekonomistów, którzy zwracają uwagę m.in. na fakt, że wiele wydatków publicznych ukryte jest „poza budżetem”. Mówił o tym kilka tygodni temu w rozmowie z naszą redakcją dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR). – To jest nierealistyczny budżet. Jest fikcją w wielu wymiarach. Budżet państwa, liczby tam zawarte nie obejmują równoległego budżetu – podkreślał w rozmowie z Wprost.pl dr Dudek.

Równoległy budżet to – jak wyjaśniał ekspert – wydatki wyprowadzone do Funduszu Przeciwdziałania Covid czy do Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, funduszy utworzonych przy Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskiego Funduszu Rozwoju. – Fundusze te nie mają dochodów, generują deficyt rządowy i wydatkują poza kontrolą parlamentu na cele wcale nie związane z Covidem. Tam są setki miliardów złotych – mówił główny ekonomista FOR.

Czytaj też:
Morawiecki ma propozycję dla opozycji. „Jeśli zagłosujecie razem z nami...”
Czytaj też:
Zapomnisz złożyć nowy wniosek o 500 plus? Wiceminister wyjaśnia co się wydarzy