Dziesiąty pakiet sankcji na dziesięć mld euro. KE z nową propozycją na rocznicę wybuchu wojny

Dziesiąty pakiet sankcji na dziesięć mld euro. KE z nową propozycją na rocznicę wybuchu wojny

Charles Michel, Wołodymyr Zełenski i Ursula von der Leyen
Charles Michel, Wołodymyr Zełenski i Ursula von der Leyen Źródło: PAP/EPA / UKRAINIAN PRESIDENTIAL PRESS SERVICE HANDOUT
Trwa szczyt Unia Europejska - Ukraina. W Kijowie padły zapewnienia w kwestii dalszego wsparcia do Ukrainy i obietnice wprowadzenia kolejnego pakiety sankcji. Data jest symboliczna.

Ursula von der Leyen i Charles Michel biorą udział w szczycie Unia Europejska – Ukraina, który trwa w Kijowie. Punktem kulminacyjnym wydarzenia była wspólna konferencja z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Dziesiąty pakiet sankcji zapowiedziany

Podczas wspólnego wystąpienia, zarówno Charles Michel, jak i Ursula von der Leyen wspomnieli o przygotowywanym obecnie dziesiątym pakiecie sankcji wobec Rosji. Przewodnicząca Komisji Europejskiej przyznała, że nowe rozwiązania uderzające w machinę wojenną Kremla mają zostać ogłoszone dokładnie w dniu pierwszej rocznicy wybuchu nieusprawiedliwionej wojny, czyli 24 lutego.

Przewodnicząca KE podała także szacowane wyliczenia strat, jakie dziesiąty pakiet sankcji może przynieść rosyjskiej gospodarce. Zdaniem Komisji Europejskiej, może to być nawet kwota przekraczająca 10 miliardów euro.

– Rosja i rosyjskie społeczeństwo już teraz płacą wysoką cenę za nałożone sankcje. Dziesiąty pakiet sankcji jest w przygotowaniu, zamierzamy go wprowadzić do 24 lutego. Jego wartość wyniesie około 10 mld euro – powiedziała von der Leyen.

Kolejne sankcje uderzą w przemysł technologiczny

Jak powiedziała Ursula von der Leyen, głównym celem dziesiątego już pakiety sankcji, jest uderzenie w rosyjski przemysł technologiczny i próba zablokowania dostaw nowoczesnych technologii wykorzystywanych przy produkcji broni, amunicji i dronów.

– Innymi słowy, przyglądamy się głębiej komponentom znajdującym się np. w dronach, aby upewnić się, że nie będą one dostępne dla Rosji – dodał szef KE.

Czytaj też:
Rosja znalazła sposób na ominięcie sankcji na ropę. Wykorzystuje nieoczywisty port
Czytaj też:
Europejski kryzys energetyczny. Putin zarabia na embargu. Na rynku surowców zapanował chaos