Europejski Bank Centralny podniesie stopy. Jest deklaracja

Europejski Bank Centralny podniesie stopy. Jest deklaracja

Europejski Bank Centralny
Europejski Bank Centralny Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Europejski Bank Centralny zamierza kontynuować podwyżki stóp procentowych w strefie euro. Stopa referencyjna wzrośnie o 0,5 proc.

W czwartek Europejski Bank Centralny ogłosił plan kontynuacji podwyżek stóp proc. w strefie euro. Regulacja obejmie 20 krajów, które używają wspólnej waluty, stopa referencyjna wzrośnie w nich z 3 do 3,5 proc.

Największe zagrożenie gospodarcze

Podwyżki stóp procentowych mają zahamować kryzys inflacyjny, z jakim mamy do czynienia w strefie euro. Zdaniem władz EBC, rosnąca inflacja to dla gospodarki większe zagrożenie, niż obecne zawirowania w sektorze bankowym.

„Rada Prezesów (EBC – przyp. red.) uważnie monitoruje obecne napięcia rynkowe i jest gotowa reagować w razie potrzeby, aby zachować stabilność cen i stabilność finansową w strefie euro” – napisano w oświadczeniu Europejskiego Banku Centralnego.

„Sektor bankowy strefy euro jest odporny i ma silną pozycję kapitałową i płynnościową. W każdym razie zestaw narzędzi polityki EBC jest w pełni wyposażony, aby w razie potrzeby zapewnić wsparcie płynności dla systemu finansowego strefy euro i zapewnić płynną transmisję polityki pieniężnej” – dodaje EBC.

Inflacja w strefie euro

Jak podaje Eurostat, nflacja HICP w lutym br. wyniosła w strefie euro 8,5 proc. w ujęciu rocznym. To spadek o 0,1 pkt proc. w porównaniu ze styczniowym odczytem. Konsensus rynkowy zakładał, że inflacja HICP w strefie euro spadnie w lutym do 8,2 proc. w skali roku.

Z kolei inflacja bazowa w strefie euro (z wyłączeniem cen żywności i energii) wyniosła w lutym 5,6 proc. rok do roku wobec 5,3 proc. miesiąc wcześniej.

Z danych unijnego urzędu statystycznego wynika, że najwyższa inflacja występuje na Łotwie (20,1 proc.). Jest to zarazem jedyny kraj, w którym odczyt przekracza 20 proc. Dobra wiadomość jest natomiast taka, że inflacja w lutym spadła tam z poziomu 21,4 proc. odnotowanego w styczniu. Na dalszych miejscach, z inflacją na poziomie ponad 17 proc. znalazły się Estonia i Litwa (odpowiednio 17,8 proc. i 17,2 proc.). Najniższa inflacja występuje natomiast w Luksemburgu (4,8 proc.), który wyprzedza pod tym względem Belgię (5,5 proc.) oraz Hiszpanię (6,1 proc.).

Czytaj też:
Członek RPP o obniżce stóp procentowych. Złe wiadomości dla kredytobiorców