Ministerstwo Finansów, które zaproponowało obniżkę, argumentuje, że polski zasiłek pogrzebowy należy do najwyższych w Europie i nawet po obniżeniu będzie powyżej europejskiej średniej. Z jego danych wynika, że np. w Belgii świadczenie to wynosi 148,7 euro (ok. 592 zł), w Czechach stanowi równowartość 186 euro (ok. 744 zł), na Słowacji 79,65 euro (ok. 316 zł), w Słowenii 507,12 euro (ok. 2 tys. 28 zł), a w Austrii 448 euro (ok. 1 tys. 792 zł).
W Danii wysokość zasiłku zależy od sytuacji finansowej zmarłego i wynosi maksymalnie 1 tys. 221 euro (ok. 4 tys. 884 zł). Luksemburg płaci rodzinie zmarłego 1 tys. 199,05 euro (ok. 4 tys. 796 zł). We Francji zasiłek jest równy 90-krotności dziennych zarobków osoby zmarłej. Z kolei w Bułgarii, po śmierci ubezpieczonego lub jego współmałżonka, dzieci i rodzice mają prawo do otrzymania zbiorczego zasiłku równego dwukrotności minimalnego wynagrodzenia i renty rodzinnej, podzielonego równo pomiędzy nimi. Wiele krajów europejskich w ogóle nie przewiduje wypłacania zasiłków pogrzebowych. Tak jest np. w Niemczech, Islandii, we Włoszech, w Lichtensteinie, na Węgrzech, Malcie, Norwegii, Finlandii, Szwecji i w Wielkiej Brytanii.
Zgodnie z nowymi przepisami, od marca 2011 r. zasiłek w wysokości 4 tys. zł będzie przysługiwał wszystkim do niego uprawnionym. Obecnie dla niektórych grup społecznych wysokość zasiłku jest uzależniona od przeciętnego wynagrodzenia danej osoby.
pap, ps