651 mln złotych w miesiąc. Tyle wydaje się na reklamy leków. Jesteśmy nimi zasypywani

651 mln złotych w miesiąc. Tyle wydaje się na reklamy leków. Jesteśmy nimi zasypywani

Leki, tabletki, zdj. ilustracyjne
Leki, tabletki, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Adul10
Instytut Monitorowania Mediów przeprowadził badanie wydatków reklamowych, jakie poniesiono na promocję leków w październiku 2019 roku. Branża łącznie, w ciągu jednego miesiąca wydała... 651 mln złotych. Reklamy leków atakowały nas z każdej strony.

Ile wydaje się na reklamę leków w mediach? W ciemno można założyć, że bardzo dużo. Tego typu spoty reklamowe atakują nas głównie z telewizji i radia. Są o tyle zauważalne, że towarzyszy im standardowa formułka czyta przez lektora w nienaturalnie przyspieszonym tempie. Ale ile to jest "dużo"? Zbadał to Instytut Monitorowania Mediów. Wyniki są zaskakujące, a może nawet niepokojące.

Setki milionów złotych miesięcznie

Największym zainteresowaniem branży farmaceutycznej cieszy się oczywiście telewizja. W samym październiku tego roku, na reklamy leków w stacjach telewizyjnych, branża wydała 472,6 mln złotych. Za spoty radiowe zapłacono 125,6 mln zł. Na dużo mniejszą, ale nadal imponującą skalę reklamowano się w prasie. Tu na reklamę wydano 53,3 mln zł. Podkreślmy to jeszcze raz, chodzi o wydatki za jeden miesiąc. Zakładając, że są one podobne przez cały rok, branża na reklamy w samej Polsce wydaje około 7,8 mld złotych.

Zbadano także rozkład nakładów finansowych ze względu na dzień tygodnia. Okazuje się, że najwięcej reklam leków widzimy i słyszymy we wtorki. Na drugim miejscu są czwartki. Nieco więcej oddechu od tego typu przekazu jest w weekendy. Na końcu listy są soboty, na które wydano tylko nieco mniej niż na niedziele i piątki.

Zwalczyć przeziębienie i grypę

Instytut przebadał także rozkład finansowania ze względu na typy reklamowanych leków. Zdecydowanym liderem są leki na przeziębienie i grypę. Ich reklamy odpowiadają za 40 proc. budżetów poniesionych na promocje w październiku. Na drugim miejscu uplasowały się środki przeciwbólowe z udziałem 23 proc. Dużo mniejszy udział miały witaminy i minerały (11 proc.), czy suplementy diety (6 proc.).

Czytaj także:
Co na ból: aspiryna czy ibuprofen? Wbrew pozorom wybór ma znaczenie

Opracował:
Źródło: Instytut Monitorowania Mediów

Czytaj także

 3
  • Anka94 IP
    A można korzystać z domowych sposobów dużo przepisów = >>> https://domowe-sposoby.com/
    • Najgorsze, że te nachalne reklamy niosą treści kłamliwe i denerwujące. Kilka lat temu wymyślono w reklamie, słowo suplement. Do dziś jest odmieniane przez przypadki i katowane na wszystkie sposoby! Każda reklama to nachalne kłamstwo! ....
      • To oczywiście pokrywa klient płacąc nierealne ceny.