Zakaz handlu w niedzielę. Czy 28 lipca sklepy będą otwarte?

Zakaz handlu w niedzielę. Czy 28 lipca sklepy będą otwarte?

Sklep, zakupy
Sklep, zakupy / Źródło: Fotolia / Davizro Photography
Zgodnie z ustawą o zakazie handlu, zakupy w 2019 roku możemy zrobić tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. Oznacza to, że 28 lipca galerie handlowe i supermarkety będą otwarte.

Ustawa ograniczająca handel w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 roku. Zgodnie z nią w 2018 roku w każdym miesiącu były po dwie handlowe niedziele. W 2019 r. ograniczenia są jeszcze większe, ponieważ zakupy zrobimy tylko w jedną niedzielę w miesiącu. Od 2020 roku handlować będzie można siedem niedziel w roku. Te siedem wyjątków obejmie: dwie niedziele przed Świętami Bożego Narodzenia, jedną przed Wielkanocą oraz ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia. Z przepisów obowiązujących w 2019 roku wynika, że 28 lipca będzie niedzielą handlową i jutro otwarte będą zarówno supermarkety, jak i galerie handlowe.

Gdzie można zrobić zakupy w niedziele z zakazem handlu?

w niedziele nie obejmuje wszystkich placówek komercyjnych. Normalnie pracować mogą apteki, sklepy z prasą, lokale gastronomiczne, kawiarnie oraz stacje benzynowe. W znacznej większości otwarcie w dotychczasowych godzinach zapowiedziały galerie handlowe największych miast oraz mieszczące się w nich lokale niebędące supermarketami. Ustawa o zakazie handlu w niedziele nie obejmuje sklepów zlokalizowanych na terenie dworców. Jest tak w przypadku pięciu placówek sieci Biedronka zlokalizowanych na dworcach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu oraz Grudziądzu.

W 2019 roku zakupy zrobimy w następujące niedziele:

  • 25 sierpnia
  • 29 września
  • 27 października
  • 24 listopada
  • 15 grudnia
  • 22 grudnia
  • 29 grudnia

Czytaj także:
Pracownik sklepu spożywczego zaginął 10 lat temu. Ukrywał się na zamrażarce

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 3
  • Dzień święty świecić! Po czynach ich poznacie.
    • Sponsored by LIdl, Real, Auchan.
      • Prymitywne pisuary mają nowe zajęcie, chodzą po sklepach i tylko patrzą i macają, bo po wydojeniu przez pis na nic nie mogą sobie pozwolić