Kolejna granica przebita. 500+ warte coraz mniej

Kolejna granica przebita. 500+ warte coraz mniej

500+
500+
Z powodu wzrostu cen świadczenie 500+ jest już realnie warte 150 zł mniej. Wysoka inflacja powoduje, że świadczenie topnieje w oczach. Temat waloryzacji regularnie powraca, ale jest odrzucany przez rządzących.

O tym, że świadczenie 500+ nie jest warte 500 zł, wiemy od dawna. Z powodu wzrostu cen jego realna wartość regularnie spada. Przypomnijmy, że uruchomione w 2016 roku nigdy nie zostało zwaloryzowane.

Inflacja pożera 500+

Serwis Business Insider pisze, że w ciągu jednego miesiąca ceny poszły w górę o aż 2,4 proc., co znajduje potwierdzenie w najnowszym odczycie wskaźnikacen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI). W styczniu wzrósł on o 17,2 proc. rok do roku.

„To jeden z najwyższych pomiarów miesiąc do miesiąca w historii, drugi najwyższy od 2010 r.Poprzednio wyższy miesięczny wzrost cen miał miejsce w marcu ub.r”. – informuje serwis. To oznacza, że realna wartość pensji maleje, bo za tę samą wypłatę możemy kupić coraz mniej.

Biorąc pod uwagę te dane, dziennikarz „BI” obliczył, ile realnie warte jest sztandarowe świadczenie rządu PiS. „Według naszych szacunków 500 zł z 2016 r. to dziś ok. 348 zł 85 gr. Oznacza to, że realna wartość świadczenia po raz pierwszy spadła poniżej 350 zł” – czytamy w serwisie.

Waloryzacja 500+. Wiadomo, czego oczekują wyborcy

Kolejni ministrowie rodziny odrzucali możliwość zwaloryzowania świadczenia, tak by jego wartość odpowiadała aktualnym cenom towarów i usług. Problem dostrzegają politycy PiS, którym w roku wyborczym szczególnie potrzeba będzie poparcia wyborców.

Na spotkaniach wyborczych ludzie słusznie mówią nam, że za 500+ coraz mniej można kupić, i pytają, kiedy świadczenie wzrośnie. Odpowiadamy trochę wymijająco, że „trwają wyliczenia", „prowadzone są analizy", a z drugiej strony przekazujemy do centrali partii, jakie są oczekiwania społeczne, i liczymy, że zapadnie decyzja o wzroście 500+” – powiedział kilka miesięcy temu w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” jeden z posłów formacji rządzącej. Podobno wyborcy są dość zgodni, że świadczenie powinno wzrosnąć do 700 zł.

Takie możliwości nie widzi minister finansów Magdalena Rzeczkowska. – Absolutnie nie, nie ma takiej przestrzeni. Nie ma takich planów – powiedziała na antenie Radia Zet pod koniec zeszłego roku.

Czytaj też:
„Trzaskowski chce wprowadzić racje żywnościowe?”. Wyjaśniamy, o co chodzi z raportem C40 Cities
Czytaj też:
Rodzice złożyli 1,5 mln wniosków. Olbrzymie zainteresowanie 500 plus

Opracowała:
Źródło: Business Insider / Wprost