Projekt emerytur stażowych z dziwną „wrzutką” dotyczącą 13. i 14. emerytury

Projekt emerytur stażowych z dziwną „wrzutką” dotyczącą 13. i 14. emerytury

Sala posiedzeń Sejmu. Zdjęcie ilustracyjne
Sala posiedzeń Sejmu. Zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Adam Kurylo
PiS nie będzie miało okazji doprowadzić do przegłosowania swojego projektu emerytur stażowych. W projekcie znalazł się zaskakujący zapis pozbawiający korzystających z tej formy wcześniejszej emerytury prawa do 13. I 14. emerytury.

Emerytury stażowe to powracająca propozycja emerytalna polityków Prawa i Sprawiedliwości. Najpierw w pierwszej kampanii wyborczej sformułował ją Andrzej Duda, ale przez kilka lat nie wrócił do tematu. Nie mogące się doczekać związki zawodowe przygotowały więc swój projekt, co zmobilizowało rząd do sformułowania rządowego projektu emerytur stażowych – czyli takich, na które można przejść przed osiągnięciem wielu emerytalnego, a po prostu po przepracowaniu określonej liczby lat. W ostatniej kampanii parlamentarnej PiS również obiecywał tego rodzaju wcześniejszą emeryturę.

Emerytury stażowe. Dziwna „wrzutka” w projekcie ustawy

Dziennikarz Radia Zet wczytał się w projekt przygotowany przez ustępujący rząd Mateusza Morawieckiego i znalazł zastrzeżenie mówiące o wyłączeniu możliwości „łączenia świadczeń z systemu emerytalno-rentowego z emeryturą stażową”. Zapytał dra Tomasza Lasockiego z Uniwersytetu Warszawskiego, czy oznacza to odcięcie korzystających ze „stażówek” od 13. i 14. emerytury.

- To sformułowanie jest niejednoznaczne, bo to zależy, jak zaklasyfikujemy tak zwaną 13. i 14. emeryturę. One w powszechnym przekazie nazywane są właśnie „emeryturami”, a prawnie są ewidentnie ściśle związane ze świadczeniami emerytalno-rentowymi. Nie dostanie ich ktoś, kto nie ma prawa do świadczenia, do emerytury albo do renty – wyjaśnił dr Lasocki.

Dodał od razu, że wątpi, by rząd się miał zdecydować, żeby wyłączyć „trzynastkę” i „czternastkę” z emerytur stażowych.

Te rozważania i tak mają charakter teoretyczny, bo nawet jeśli Sejm zdążyłby je przegłosować (do czego potrzeba odpowiedniej większości, której PiS nie ma), to Senat i tak nie poprze przepisów, a prawdopodobnie 11 grudnia Mateusz Morawiecki będzie próbował zaprzysiąc rząd, co mu się nie uda.

Ile wynoszą emerytury w Polsce?

W środę Główny Urząd Statystyczny podzielił się danymi na temat emerytur Polaków. „Połowa świadczeniobiorców (mediana) otrzymywała emeryturę w wysokości do 2452,94 zł, połowa mężczyzn pobierała emeryturę w wysokości do 3168,95 zł, natomiast połowa kobiet – w wysokości do 2112,02 zł” – napisano w raporcie.

Podane informacje dotyczą stanu na marzec 2022 roku. 6,1 proc. osób otrzymywało wtedy emerytury niższe niż połowa mediany, czyli poniżej 1226,47 zł. Jednocześnie 20,7 proc. świadczeniobiorców otrzymywało emerytury wyższe niż 150 proc. mediany (powyżej 3679,41 zł). Dla porównania w 2021 roku emerytury poniżej połowy mediany otrzymywało 5,6 proc. osób, a powyżej 150 proc. – 19,9 proc. Więcej danych – w tekście poniżej.

Czytaj też:
Emerytury z KRUS średnio o 1000 zł niższe niż z ZUS
Czytaj też:
Zmiany w emeryturach? Związkowcy apelują do Szymona Hołowni

Opracowała:
Źródło: Radio Zet / Wprost