Użytkownicy Facebooka coraz częściej skarżą się na ten problem. Jest reakcja UOKiK

Użytkownicy Facebooka coraz częściej skarżą się na ten problem. Jest reakcja UOKiK

Facebook, zdjęcie ilustracyjne
Facebook, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Jirapong Manustrong
Prezes UOKiK postawił zarzuty spółce zarządzającej platformami Facebook i Instagram. Ma to związek z trudnościami na jakie trafiają użytkownicy np. w sytuacji przejęcia ich konta.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) postawił zarzuty Meta Platforms Ireland Ltd. spółce zarządzającej platformami Facebook i Instagram. UOKiK wskazuje, że zakładając konto i korzystając z usług tych platform, użytkownik zawiera z jej właścicielem umowę. Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, to naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą.

Meta z zarzutami. Powodem problemy użytkowników Facebooka i Instagrama

Tymczasem konsumenci z problemami dotyczącymi swoich kont w serwisach społecznościowych mają w praktyce możliwość kontaktu jedynie przez formularze elektroniczne, co utrudnia skuteczną komunikację.

Przedsiębiorca zawierający z konsumentem umowę na odległość, najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli związania się taką umową, ma prawny obowiązek poinformować go w sposób jasny i zrozumiały o skutecznych kanałach kontaktu, w tym o adresie e-mail i numerze telefonu – podkreśla Urząd.

Obowiązek przedsiębiorcy jest konsekwencją art. 12 ust.1 pkt 3 ustawy o prawach konsumenta.

Jeśli przedsiębiorca zarabia na użytkownikach platformy – czy to przez wyświetlane reklamy, czy przez płatną wersję bez reklam – to ma obowiązek zapewnienia im realnej możliwości kontaktu. Konsument ma prawo szybko wyjaśnić problem, złożyć reklamację, zgłosić naruszenie albo pilną sprawę związaną z bezpieczeństwem konta – a nie odbijać się od linków czy kolejnych formularzy. Informacja o tym, jak szybko i skutecznie skontaktować się z firmą, powinna być podana prosto i czytelnie najpóźniej przy zawieraniu umowy. Mamy poważne wątpliwości, czy tak jest w przypadku spółki Meta – podkreśla Tomasz Chróstny, szef UOKiK.

Urząd zwraca uwagę, że regulaminy Facebooka i Instagrama – stanowiące treść umów z konsumentami – nie podają adresu e-mail ani numeru telefonu przeznaczonych do kontaktu z przedsiębiorcą. Zamiast tego użytkownicy są kierowani do centrum pomocy i formularzy zgłoszeniowych. Problem w tym, że formularze obejmują wyłącznie część możliwych sytuacji lub nie pozwalają na realny dialog, gwarantując skuteczną interwencję dostawcy. Konsument często nie otrzymuje kopii wysłanego zgłoszenia na e-mail, co utrudnia późniejsze wykazanie, czego dotyczyła skarga i kiedy została złożona, a to może mieć znaczenie przy egzekwowaniu praw przez konsumentów.

Surowa kara dla spółki

Zdarza się też, że informacja zwrotna nie nadchodzi albo jest niewystarczająca, a przy przesyłaniu materiałów mogą występować ograniczenia dotyczące liczby, wielkości lub formatu załączników. Nawet jeśli w wybranych sprawach dostępne są specjalne formularze, np. dotyczące przejęcia konta, nie rozwiązuje to problemu braku jasno wskazanych, szybkich kanałów kontaktu z przedsiębiorcą.

Jeśli zarzuty się potwierdzą, spółce Meta grozi kara finansowa do 10 proc. rocznego obrotu.

Czytaj też:
Zakaz social mediów dla dzieci? Świat już testuje
Czytaj też:
Wadliwe wózki dziecięce. Niepokojące wyniki kontroli