CDU i SPD, ugrupowania tworzące niemiecką koalicję rządzącą ogłosiły w poniedziałek plan obniżenia podatku od paliw o 17 eurocentów za litr. Z szacunków resortu pracy wynika, że dzięki tej obniżce tankujący zaoszczędzą na paliwach ok. 1,6 mld euro.
Niemcy obniżają ceny paliw
W ostatnim czasie w koalicji toczyła się dyskusja dotycząca sposobów obniżenia cen paliwa. Wraz z początkiem kwietnia weszła w życie regulacja dotycząca cen paliw zgodnie z którą stacje mogą podnosić ceny tylko raz dziennie o godzinie 12:00 (obniżki mogą być wprowadzane w dowolnym momencie). Socjaldemokracji uznali jednak to rozwiązanie za niewystarczające. Zaproponowali natomiast nałożenie na sektor energetyczny podatku od nadzwyczajnych zysków, co nie spotkało się z ciepłym przyjęciem ze strony CDU i samego kanclerza Friedricha Merza. Chadecy zaproponowali natomiast zwiększenie ulg podatkowych dla osób dojeżdżających do pracy.
Ogłoszone dziś rozwiązanie ma obowiązywać przez dwa miesiące. Niemcy idą zatem w ślady Polaków. Przypomnijmy, że od końca marca obowiązuje w naszym kraju rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej" (CPN). Zakłada on m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla), a także wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw.
Mimo zawieszenia broni na Bliskim Wschodzie rząd zamierza utrzymać pakiet, co oznacza, że tankujący będą płacić mniej niż w marcu.
Zaostrzenie sytuacji w tym regionie na przełomie lutego i marca spowodowało gwałtowny wzrost cen paliw w Niemczech. Pod koniec zeszłego tygodnia średnia cena benzyny wyniosła w Niemczech 2,155 euro za litr, czyli nieco ponad 9 zł. Z kolei cena diesla spadła do 2,419 euro za litr, co stanowi równowartość 10,29 zł. Ów spadek zakończył serię 12 kolejnych podwyżek za to paliwo. W pewnym momencie cena wyniosła 2,443 euro za litr, przekraczając dotychczasowy rekord z 2022 roku. Choć ceny oleju napędowego w Niemczech biją rekordy, to w skali europejskiej nie są najwyższe. Niechlubnym liderem są tu Niderlandy, gdzie cena kształtuje się na poziomie 2,80 euro za litr.
Czytaj też:
Polacy chcą ograniczenia turystyki paliwowej? Sondaż dla „Wprost”Czytaj też:
Zmiany na stacjach paliw od 13 kwietnia. Wiemy, co czeka kierowców
