Semeniuk o pomyśle opozycji: To autostrada do hiperinflacji

Semeniuk o pomyśle opozycji: To autostrada do hiperinflacji

Olga Semeniuk
Olga Semeniuk Źródło: Twitter / MRiT
Kredytobiorcom trzeba pomagać, ale w sposób przemyślany – twierdzi Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii. Skrytykowała pomysł opozycji.

Inflacja w Polsce ciągle rośnie. Według szybkiego szacunku GUS, w marcu wyniosła aż 12,3 proc., co stanowi aż o 1,3 punku proc. wzrostu w porównaniu z ubiegłym miesiącem. Rząd podkreślam, że za tak duży wzrost cen towarów i usług odpowiada przede wszystkim wojna na Ukrainie i poprzedzający ją szantaż energetyczny Kremla.

Sankcje nie są skuteczne

Unia Europejska ogłosiła założenia szóstego pakietu sankcji. Zakłada on m.in. całkowite embargo na rosyjską ropę naftową i odcięcie Sberbanku od systemu SWIFT. Jest to kolejna pula ograniczeń, mimo że dotychczasowe nie przynoszą zakładanych efektów. Na antenie Polskiego Radia 24 do sprawy odniosła się Olga Semeniuk, wiceminister rozwoju i technologii.

– Mam ciągle dużo wątpliwości. Mamy szósty pakiet sankcji, ale ja bym chciała, żeby one były nie tylko ogłaszane, ale też skuteczne. Martwiące jest, że dziś Rosja funkcjonuje normalnie. Efekty tej wojny będą rzutowały na przeciętnego Europejczyka. Dzisiaj widać, że te koszty są coraz większe – powiedziała Olga Semeniuk.

Wiceminister rozwoju i technologii zwróciła uwagę, że obecnie w Europie toczy się nie tylko wojna zbrojna, ale także gospodarcza, w której bierze udział dużo więcej krajów, niż tylko Ukraina, Rosja i Białoruś. Działania Kremla spowodowały, że Unia Europejska musi szukać nowych dostawców surowców energetycznych, a odchodzenie od dostaw z Rosji powoduje wzrosty cen.

– Poza wojną zbrojną na Ukrainie, mamy przede wszystkim wojnę gospodarczą. Będą za nią płacić poszczególne państwa Europy. Warto wrócić do wcześniejszych pakietów sankcji i je uszczelnić. Dziś rubel się umacnia. Rosja sprzedaje surowce za pośrednictwem innych krajów – dodała wiceminister.

Wsparcie dla kredytobiorców

Wysoka inflacja przekłada się także bezpośrednio na kredytobiorców. Rada Polityki Pieniężnej dziś po raz ósmy z rzędu podniesie stopy procentowe, co ponownie zwiększy raty kredytów. Rząd stara się w tej sprawie działać, ale musi uważać na kolejne działania proinflacyjne. Właśnie za takie, wiceminister rozwoju i technologii uważa pomysły opozycji, która sugeruje dopłaty do spłat kredytów.

– Spiralą zadłużenia byłoby masowe dopłacanie kredytobiorcom. To by nas zaprowadziło na autostradę hiperinflacji – powiedziała Olga Semeniuk. Przypomniała także, że rząd przedstawił swoją propozycję pomocy dla najbardziej poszkodowanych. – Zredukowanie rat kredytowych z 12 do 8. Po drugie instrument zamiany WIBOR-u na nowy instrument wskaźnikowy i po trzecie, gdy ktoś traci pracę, to pomoc państwa w spłacaniu rat – wyliczyła. – Widzimy szansę na spadek inflacji w trzecim i czwartym kwartale – oceniła także.

Czytaj też:
Ursula Von der Leyen: Całkowite embargo na rosyjską ropę w pół roku

Źródło: Polskie Radio