Bezrobocie jest rekordowo niskie, ale ekonomiści wyjaśniają, co się wkrótce może zdarzyć

Bezrobocie jest rekordowo niskie, ale ekonomiści wyjaśniają, co się wkrótce może zdarzyć

Praca
Praca Źródło: Pixabay
Mamy najniższe bezrobocie od trzech dekad, ale już za kilka tygodni może się pojawić niekorzystny trend. Niepokojące jest to, że bezrobocie w lipcu nie spadło wobec czerwca, choć w miesiącach letnich powinno być niższe.

Minister rodziny i polityki społecznej nie może nachwalić się ostatniego odczytu bezrobocia, które potwierdziło, że w Polsce jest ono rekordowo niskie: wg danych GUS, lipcu wyniosło zaledwie 4,9 proc. Metodologia unijna wskazuje na jeszcze niższy poziom – 2,4 proc.

– Dane o bezrobociu pokazują, że jest dobrze i w tym momencie jesteśmy liderem. Kilka tygodni temu GUS podał stopę bezrobocia mierzoną naszą skalą, gdzie określono bezrobocie na poziomie 4,9 proc., co jest najlepszym wynikiem od ponad 30 lat – powiedziała w „Sygnałach Dnia” w Polskim Radiu Marlena Maląg.

Jesteśmy w momencie zwrotnym w temacie bezrobocia

Ekonomiści, z którymi rozmawiał dziennikarz serwisu Business Insider ostrzegają jednak, że tak niskie odczyty wkrótce będą wspomnieniem. Maciej Zdrolik, ekonomista mBanku, zwrócił uwagę, że niepokojącym sygnałem jest to, że bezrobocie nie spadło względem czerwca, choć ze względu na prace sezonowe w lipcu i sierpniu powinno być niższe niż w pozostałych miesiącach. Jego zdaniem może to być „punkt zwrotny”, po którym będziemy obserwować wzrost bezrobocia.

Podobne spostrzeżenia ma Marcin Luziński, ekonomista Santander Banku.

Stopniowo sytuacja będzie się pogarszała. Trudno oczekiwać dalszych spadków bezrobocia. Zamiast tego trzeba się liczyć ze wzrostem, choć trzęsienia ziemi nie będzie. Spodziewam się stabilizacji powyżej 5 proc. Do 6 proc. nie powinniśmy dojść — uważa Luziński.

Ekonomista zwrócił uwagę, że dane mogą być przekłamane i to nie intencjonalnie, ale ze względu na sposób funkcjonowania rejestrów. Wiosną wielu Ukraińców rejestrowało się w urzędach pracy, więc poziom bezrobocia wzrósł, po czym osoby te znajdowały pracę lub wróciły na Ukrainę, więc się wyrejestrowały. —To jedna z przyczyn, która może tłumaczyć dobre dane z czerwca – zauważył Luziński.

Czytaj też:
Co czeka polski rynek pracy? Ekspert nie ma wątpliwości

Opracowała:
Źródło: Business Insider Polska
 0

Czytaj także