Kursy walut. Złoty pozostaje stabilny

Kursy walut. Złoty pozostaje stabilny

Złoty
ZłotyŹródło:Shutterstock / PaulSat
Środa na krajowym rynku walutowym zapowiada się spokojnie. Złoty powinien pozostawać blisko poziomów z wczorajszego zamknięcia, czekając na wieczorne wyniki posiedzenia amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed), czyli na główne wydarzeniem dnia na rynkach finansowych.

Dzień polska waluta rozpoczęła od niewielkiego osłabienia. Ciążyły jej mieszane nastroje na rynkach finansowych, cofnięcie kursu EUR/USD i narastająca od kilku dni lekka presja na osłabienie złotego. Bez wpływu pozostały natomiast opublikowane przez GUS dane z rodzimego rynku pracy. W grudniu zgodnie z prognozami ekonomistów stopa bezrobocia w Polsce wzrosła do 6,2 proc. z 6,1 proc. miesiąc wcześniej.

O godzinie 10:15 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,5460 zł, czyli zbliżonym do wtorkowego zamknięcia. Kurs USD/PLN, który wczoraj nieudanie zaatakował poziom 3,7558 zł, dziś rósł o 1,1 gr do 3,7475 zł, podążając w ślad za spadkiem EUR/USD do 1,2130 dolara. Szwajcarski frank drożał natomiast o 0,5 gr do 4,2175 zł.

Kursy walut. Dziś bez rewolucji

Wszystkie trzy pary walutowe pozostawały w przedziale wahań z ostatnich dni. I wszystko wskazuje na to, że najbliższe godziny nie przyniosą istotnych zmian notowań złotego. Jego wahania, podobnie jak w przypadku wielu innych walut, stabilizować będzie wyczekiwanie na wieczorne wyniki posiedzenia Rezerwy Federalnej. To dziś najważniejsze wydarzenie dnia na rynkach.

Decyzja ws. stóp procentowych i komunikat po posiedzeniu Fed zostaną opublikowane o godzinie 20:00. Rynek nie oczekuje nie tylko zmiany stóp procentowych w USA, ale też i zmian retoryki władz monetarnych. Stąd też cała uwaga będzie skoncentrowana na zaplanowanej na 20:30 konferencji prasowej po posiedzeniu, szefa Fed Jerome Powella. Wszystko wskazuje na to, że Powell będzie ostrożnie wypowiadał się o perspektywach amerykańskiej gospodarki walczącej z pandemią, koronawirusa, podkreślając potrzeby jeszcze długiego jej wspierania przez politykę monetarną. To zaś powinno doprowadzić do osłabienia dolara, co w konsekwencji przełoży się na mocniejszego złotego.

Czytaj też:
Huśtawka na rynkach trwa. Dominują zmiany polityczne w USA i szczepionki

Źródło: ISBnews / Marcin Kiepas, analityk Tickmill