Płace programistów wyhamowały. Koniec finansowych kokosów

Płace programistów wyhamowały. Koniec finansowych kokosów

Pracownicy IT
Pracownicy IT Źródło: Shutterstock
W wielu polskich firmach nastąpił czas hamowania wynagrodzeń. Pewna siebie nie jest nawet branża IT. Pomimo znacznego zapotrzebowania na programistów tylko nieliczni specjaliści mogą liczyć na podwyżki. – W ostatnim czasie nastroje sprzyjające podwyżkom znacznie się ochłodziły — mówią przedstawiciele branży technologicznej.

Jeszcze w ubiegłym roku pracownicy branży IT mogli przebierać w ofertach pracy jak w ulęgałkach. Nie tylko byli zasypywani nowymi projektami z konkurencyjnych firm, ale mogli też liczyć na sowite wynagrodzenia. Sytuacja zmieniła się z początkiem 2023 roku. Branża dostała zadyszki, wiele firm wstrzymało zarówno realizację nowych zadań, jak i rekrutacje specjalistów.

Programiści nadal są poszukiwani. Na podwyżki mogą liczyć nieliczni

Po kilku wspaniałych latach przyszło spowolnienie. To może być koniec finansowego El Dorado dla programistów — twierdzą eksperci. Potwierdzają to najnowsze badania i analizy dotyczące wynagrodzeń. – W tym roku płace w sektorze IT w Polsce hamują po latach dynamicznych wzrostów — tak wynika z najnowszego badania „Raport Płacowy 2023” przeprowadzonego przez firmę badawczą Valueships na zlecenie Organizacji Pracodawców Usług IT — SoDA.

„Niewielkie podwyżki, rzędu 5-10 proc., będą dotyczyły jedynie konkretnych stanowisk, co wynika ze słabnącej sytuacji gospodarczej na świecie” — czytamy. Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w poprzednich latach.

Było El Dorado. Przez kilka lat wynagrodzenia stale rosły

Z raportu wynika, że w ubiegłym roku średnie wynagrodzenie rodzimych specjalistów w sektorze IT wzrosło. Osoby zatrudnione na umowę o pracę otrzymały podwyżki wynoszące średnio 12 proc., licząc rok do roku. W przypadku kontraktów B2B pensje świadczących usługi urosły o 6 proc. Zdaniem autorów badania podwyżki te są odzwierciedleniem koniunktury, która w panowała w 2022 roku.

Największy, 13 proc. wzrost dotyczył osób na stanowiskach specjalistycznych IT. Pensje na stanowiskach kierowniczych średniego szczebla wyniosły 8 proc., natomiast dyrektorzy i kadra zarządzająca otrzymała 6 proc. podwyżkę. W dalszej kolejności średnio o 6 proc. wzrosły płace osób pracujących w działach wsparcia (działy: HR, finansów, marketingu czy obsługi biura). Odnotowany w badaniu płacowym wzrost wynagrodzeń rok do roku był rezultatem wysokiego zapotrzebowania na usługi IT w pierwszych kwartałach ubiegłego roku.

Kilka miesięcy po zakończeniu badania widzimy, iż globalny kryzys gospodarczy i zmniejszenie tempa wzrostu popytu na nasze usługi, wpływają hamująco na perspektywę zmiany poziomu wynagrodzeń – mówi Konrad Weiske, prezes firmy Spyrosoft. – Przygotowanie się na trudności związane z aktualną sytuacją makroekonomiczną np. poprzez zwiększanie „ławeczki” z pewnością skłania pracodawców IT do rozsądnego planowania kosztów, nie tylko w zakresie płac – dodaje.

Amerykański wiatr zmian spowolnił plany wielu firm

Na początku tego roku firmy deklarowały kolejne wzrosty płac, jednak nie na spodziewanych wcześniej poziomach. W wielu firmach plany uległy błyskawicznej zmianie, gdy do Polski dotarła wiadomość, że pracę w branży technologicznej w samych tylko Stanach Zjednoczonych straciło ponad 200 tys. osób.

Eksperci zwracają także uwagę na niewielki wzrost wynagrodzeń względem wysokiej inflacji. Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF) średni poziom inflacji konsumenckiej w Polsce wyniesie 11,9 proc. w 2023 rok. Przewidywania inflacyjne w zestawieniu z predykcjami ekspertów świadczą o tym, że podwyżki w branży IT nie zrównoważą ogólnego wzrostu cen.

Zdaniem ekspertów spowolnienie jest chwilowe

Zdaniem przedstawicieli SoDA jest to chwilowe spowolnienie. – W perspektywie długofalowej spodziewamy się, że rodzima branża nadal będzie się dynamicznie rozwijać. Luka kadrowa wciąż jest aktualna, a rynek potrzebuje do pracy konkretnych specjalistów – komentuje wyniki badań Bartosz Majewski, prezes SoDA i CEO Codibly.

W podobnym tonie wypowiada się Przemysław Mikus, członek zarządu SoDA i COO Liki Mobile Solutions. – Wzrost płac na wybranych stanowiskach świadczy o tym, że inwestycje w rozwój umiejętności i zdobycie wiedzy przynoszą realne korzyści dla pracowników. Widzimy jednak, że nastroje sprzyjające podwyżkom znacznie się w ostatnim czasie ochłodziły – twierdzi.

Mimo spowolnienia stawki programistów nadal są znacznie wyższe niż specjalistów w innych branżach. W tegorocznej edycji raportu przeciętne wynagrodzenie specjalisty IT na poziomie regular (2-5 lat) w przypadku B2B wynosi 16 612 zł netto (kwota na fakturze VAT) oraz 11 427 zł brutto w kontekście umowy o pracę.

Czytaj też:
Polacy nie chcą pracować za 5 tys. zł brutto. Kandydaci odrzucają takie oferty
Czytaj też:
Nie musisz szukać mieszkania. Zrobi to za ciebie sztuczna inteligencja

Źródło: WPROST.pl