Mokate. 35 lat rodzinnych wartości i nowoczesnego spojrzenia na przyszłość
Artykuł sponsorowany

Mokate. 35 lat rodzinnych wartości i nowoczesnego spojrzenia na przyszłość

U podstaw Mokate zawsze były zaufanie, szacunek i odpowiedzialność. To nie są puste słowa – to sposób, w jaki podejmujemy decyzje i budujemy relacje
U podstaw Mokate zawsze były zaufanie, szacunek i odpowiedzialność. To nie są puste słowa – to sposób, w jaki podejmujemy decyzje i budujemy relacje Źródło: Materiały prasowe
Rok 2025 to dla Mokate moment symboliczny – 35 lat działalności firmy, która z lokalnego przedsięwzięcia w Ustroniu przekształciła się w uznaną markę obecną na rynkach całego świata. Mimo dynamicznego rozwoju i ekspansji zagranicznej, Mokate pozostało wierne swoim korzeniom – zarówno geograficznie, jak i mentalnie. To firma zbudowana na wartościach rodzinnych, z silnym poczuciem odpowiedzialności za ludzi, zespół i otoczenie.

– „U podstaw Mokate zawsze były zaufanie, szacunek i odpowiedzialność. To nie są puste słowa – to sposób, w jaki podejmujemy decyzje i budujemy relacje” – mówi Sylwia Mokrysz, prokurent Mokate SA i przedstawicielka drugiego pokolenia właścicieli.

Relacje, które budują jakość

W Mokate biznes od zawsze opiera się na relacjach. To nie tylko więzi z konsumentami i partnerami, ale przede wszystkim relacje wewnątrz firmy. W zakładach w Ustroniu i Żorach często pracują całe rodziny. Ta wielopokoleniowość buduje unikalną kulturę organizacyjną, opartą na wzajemnym szacunku, lojalności i stabilności.

„Firma rodzinna powinna przede wszystkim trwać przez pokolenia – dla przyszłych pokoleń. Z odpowiedzialności wobec pokoleń, które przyjdą po nas oraz wobec tych, które firmę tworzyły, bierze się wyjątkowa odporność firm rodzinnych na zawirowania gospodarcze. W takich firmach planuje się tak, jak w rodzinie – w skali pokoleń, a nie roku finansowego. Decyzje podejmuje się mając na uwadze dobro rodziny – własnej, ale i również rodzin pracowników – to ogromna odpowiedzialność”.

mówi Sylwia Mokrysz.

Nowoczesne zaplecze i strategia na przyszłość

35-lecie to dla Mokate nie tylko jubileusz, ale również impuls do dalszego rozwoju. Kluczową inwestycją ostatnich lat była rozbudowa centrum produkcyjno-magazynowego w Ustroniu. To nowoczesny obiekt, który pozwolił firmie znacząco zwiększyć moce produkcyjne i elastyczność operacyjną. Zastosowane rozwiązania technologiczne wspierają precyzję, jakość i efektywność – przy jednoczesnym ograniczaniu śladu środowiskowego.

W najbliższych latach Mokate planuje rozbudowę segmentu produktów funkcjonalnych, w tym napojów o charakterze prozdrowotnym i instant food o wysokiej wartości użytkowej. Firma intensyfikuje również działania eksportowe, koncentrując się na rynkach Azji i Bliskiego Wschodu.

– „Świat się zmienia, ale my odpowiadamy na te zmiany w sposób zgodny z naszym stylem: konsekwentnie, z szacunkiem dla jakości i potrzeb konsumentów. Innowacja musi mieć sens – nie chodzi o to, by robić coś nowego dla samej nowości, tylko by trafnie odpowiadać na potrzeby rynku”

– podkreśla Sylwia Mokrysz.

Lokalność jako przewaga

Mimo globalnego zasięgu, Mokate zachowało lokalny charakter. Kluczowe decyzje wciąż zapadają w Beskidach, a bliskość z pracownikami i partnerami pozwala zachować transparentność i szybko reagować na zmiany. Firma aktywnie współpracuje z lokalnymi dostawcami i wspiera regionalne inicjatywy – od wydarzeń sportowych po działania społeczne.

– „Nie chcemy i nie musimy odcinać się od miejsca, z którego pochodzimy. To tutaj zbudowaliśmy zaufanie – i to ono pozostaje naszą najważniejszą walutą. Niezależnie od tego, w ilu krajach jesteśmy obecni” – dodaje Sylwia Mokrysz.

Jubileusz jako początek

Mokate świętuje 35-lecie z wdzięcznością, ale bez nostalgii. To punkt wyjścia do kolejnych etapów rozwoju. Firma ma jasno zdefiniowaną strategię: dalsze inwestycje w jakość, nowe kategorie produktowe, ekspansję zagraniczną oraz konsekwentne wzmacnianie kultury organizacyjnej opartej na wartościach.

– „Dziękujemy wszystkim, którzy są częścią tej historii – pracownikom, konsumentom, partnerom. Ale ten jubileusz to także wyzwanie: by nie spoczywać na laurach, tylko budować dalej”.

– podsumowuje Sylwia Mokrysz.