PGE przejmuje PKP Energetyka. Znamy termin

PGE przejmuje PKP Energetyka. Znamy termin

PGE przejmuje PKP Energetyka  (fot. sxc.hu)
PGE przejmuje PKP Energetyka (fot. sxc.hu) Źródło: FreeImages.com
Spółka PGE ma dokonać pośredniego nabycia 100 proc. udziałów w PKP Energetyka.

Polska Grupa Energetyczna podpisała z Edison Holdings przedwstępną umowę nabycia udziałów w PKPE Holding, podała PGE. W wykonaniu umowy PGE nabędzie pośrednio 100 proc. akcji w PKP Energetyka. Zamknięcie transakcji planowane jest na 3 kwietnia 2023 r.

„Cena do zapłaty przez PGE została ustalona na kwotę ok. 1 913,5 mln zł w oparciu o wartość przedsiębiorstwa (enterprise value) ustaloną na dzień 31 marca 2022 r. w wysokości ok. 5 944,5 mln zł i zostanie rozliczona w oparciu o mechanizm locked-box. Cena będzie podlegać ewentualnym korektom, w szczególności o kwotę wypływu środków z Grupy PKPE do grupy sprzedającego. Zamknięcie transakcji planowane jest na dzień 3 kwietnia 2023 r. Płatność za udziały będzie miała miejsce w dniu zamknięcia transakcji” – czytamy w komunikacie.

Zgoda UOKiK

Aby transakcja mogła zostać zamknięta, spółki muszą spełnić jeszcze kilka warunków. Wśród nich jest m.in. zgoda Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Swoją zgodę na połączenie obu podmiotów musi wyrazić także minister aktywów państwowych. Żeby formalnie mogło dojść do fuzji, musi się też zakończyć spór sądowy dotyczący prywatyzacji PKP Energetyka.

PKP Energetyka w rękach PGE

Jeszcze w październiku o odkupieniu od Amerykanów PKP Energetyka wspominali zarówno Jarosław Kaczyński podczas swojego objazdu po kraju, ale także wicepremier, minister aktywów państwowych i zwierzchnik Polskiej Grupy Energetycznej Jacek Sasin.

Sprawa jednak szybko ucichła. Media informowały nieoficjalnie, że problemem była cena, którą PGE oferowała Amerykanom za odkupienie spółki. Już w 2020 roku fundusz zaczął szukać kupca na PKP Energetyka. Firmę wyceniono na 1-2 – 1,8 miliarda euro, czyli nawet ponad 8,3 miliarda złotych (blisko sześć razy więcej, niż kwota zakupu). Wtedy jednak po kupno firmy nie zgłosił się żaden chętny z Polski ani z zagranicy.

Polskie Koleje Państwowe sprzedały spółkę-córkę PKP Energetyka w 2015 roku. Fundusz, który przejął nad nią kontrolę, zapłacił wtedy 1,41 miliarda złotych. Już po przejęciu władzy przez Zjednoczoną Prawicę, a co za tym idzie po zmianach także w zarządzie PKP, sprawa trafiła do sądu. Nowi włodarze spółki chcieli, aby transakcja została uznana za nieważną. Sąd jednak nie podzielał jednak punktu widzenia PKP.

Jak zaznacza Radio Zet, część ekspertów mocno popiera pomysł renacjonalizacji PKP Energetyka. Kolejowa sieć energetyczna jest bowiem częścią strategicznej infrastruktury energetycznej, która powinna pozostawać w kontroli państwa.

Czytaj też:
Sasin podpisał ważną umowę. NABE to największa konsolidacja w polskiej energetyce
Czytaj też:
Mimo zamrożenia cen energii prąd będzie droższy. Wszystko z jednego powodu